Podsumowanie kolejki: Ruch już na powierzchni
Za nami 27. seria gier T-Mobile Ekstraklasy. Ta była niezwykle szczęśliwa kolejka dla fanów Ruchu Chorzów. Niebiescy odnieśli kolejne wiosenne zwycięstwo i wydźwignęli się ze strefy spadkowej. Poprzednio na bezpiecznym miejscu byli po 12. kolejce. Potknięcia lidera z Warszawy nie potrafił wykorzystać Lech. Kolejorz tylko zremisował na własnym stadionie z Koroną Kielce.
Jako pierwsi zaprezentowali się piłkarze Ruchu i Cracovii. Niebiescy losy spotkania rozstrzygnęli już w pierwszej połowie. Gole Kuświka, Gigołajewa i Starzyńskiego zapewniła podopiecznym Waldemara Fornalika okazałe zwycięstwo. Chorzowianie zrównali się punktami z piątkowym rywalem. Oba zespoły mają po 31 oczek. Do Krakowa na starcie z Wisłą udał się Górnik Zabrze. Remis 1:1 nie zadowolił żadnej ze stron. Biała Gwiazda nie wykorzystała szansy zbliżenia się do podium Górnicy spadli aż na 8. pozycję. Przewaga Zabrzan nad dolną częścią tabeli to tylko dwa punkty.
Sobota rozpoczęła się spotkaniem w Gdańsku, gdzie miejscowa Lechia 1:0 pokonała Legię Warszawa. Zawodnicy Jerzego Brzęczka dzięki zwycięstwu umocnili swoją pozycję w górnej ósemce. Legioniści zanotowali ósmą porażkę w sezonie. Mimo to stołeczny klub utrzymał fotel lidera. Śląsk w 2015 roku jeszcze nie wygrał. Tym razem zielono-biało-czerwoni musieli uznać wyższość Piasta Gliwice. Piastunki wykorzystały atut własnego stadionu i zasłużenie wygrali 2:0. Dzień zakończył mecz Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok. Dwa gole Łukasza Zwolińskiego zapewniły zwycięstwo gospodarzom. Jaga zanotowała trzecie kolejce spotkanie bez wygranej, Portowcy w tym czasie zwyciężali dwukrotnie.
Tempa nie zwalnia Zawisza. Bydgoszczanie udali się w delegację do Bełchatowa. Podróż okazała się wyjątkowo szczęśliwa. Podopieczni Mariusza Rumaka wygrali 4:1 nie pozostawiając beniaminkowi żadnych złudzeń. GKS to najsłabsza drużyna ekstraklasy w 2015 roku. Trzy oczka zdobyte od momentu wznowienia rozgrywek sprawiły, że Bełchatowianie znaleźli się w strefie spadkowej. Tylko oczko do zawodników Marka Zuba tracą Bydgoszczanie. Potknięcia Legii nie potrafił wykorzystać Lech. Kolejorz grając na własnym stadionie tylko zremisował 1:1 z Koroną Kielce. Złocisto-krwiści mogli wygrać to spotkanie, ale Rafael Porcellis nie wykorzystał rzutu karnego.
Kolejkę zakończył mecz w Łęcznej, gdzie miejscowi zremisowali bezbramkowo z Podbeskidziem Bielsko-Biała. To jedyne starcie tej serii, w którym kibice nie oglądali goli.
T-Mobile Ekstraklasa jest ewenementem. To chyba jedyna liga na świcie, w której wicelider nie wygrywa żadnego z ośmiu kolejnych spotkań i spada zaledwie na 4. pozycję...
GKS Bełchatów - Zawisza Bydgoszcz 1:4
Arkadiusz Piech 9 - Alvarinho 33, Mica 35, 69, Jakub Świerczok 43
Górnik Łęczna - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0
Lech Poznań - Korona Kielce 1:1
Gergő Lovrencsics 58 - Luís Carlos 65
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:0
Maciej Makuszewski 86
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 2:0
Łukasz Hanzel 71, Juanito 84 (s)
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 2:0
Łukasz Zwoliński 64, 85
Ruch Chorzów - Cracovia 3:0
Grzegorz Kuświk 3, Rołand Gigołajew 21, Filip Starzyński 36
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 1:1
Wilde-Donald Guerrier 5 - Erik Grendel 53
1.Legia Warszawa 27 49pkt 53-29
2.Lech Poznań 27 47pkt 47-26
3.Jagiellonia Białystok 27 42pkt 39-34
4.Śląsk Wrocław 27 40pkt 39-34
5.Wisła Kraków 27 39pkt 43-36
6.Lechia Gdańsk 27 38pkt 32-31
7.Podbeskidzie Bielsko-Biała 27 38pkt 38-41
8.Górnik Zabrze 27 37pkt 38-39
9.Pogoń Szczecin 27 35pkt 35-35
10.Korona Kielce 27 35pkt 31-38
11.Górnik Łęczna 27 33pkt 29-32
12.Piast Gliwice 27 33pkt 32-40
13.Ruch Chorzów 27 31pkt 33-36
14.Cracovia 27 31pkt 29-39
15.GKS Bełchatów 27 30pkt 23-37
16.Zawisza Bydgoszcz 27 29pkt 31-45