Co słychać u rywala: PGE Arena wreszcie twierdzą Lechii
trojmiasto.sport.pl | skomentuj (1)
PGE Arena wreszcie stała się twierdzą piłkarzy Lechii. Od momentu przyjścia trenera Jerzego Brzęczka gdański zespół nie przegrał tu żadnego z siedmiu meczów, wygrał pięć, a na wiosnę nie stracił jeszcze gola!
- Na wiosnę pokazujemy rywalom, że powinni bać się przyjazdu na PGE Arenę, bo tutaj nikomu o punkty nie jest łatwo - mówi pomocnik biało-zielonych Maciej Makuszewski. Tak jest teraz, ale przez długi czas rzeczywistość była zgoła inna.
Rafał Janicki i Gerson tworzą w Lechii czołowy duet stoperów w polskiej ekstraklasie. Czy już najlepszy? - Młody Polak gra jeszcze pewniej niż jesienią, a Gerson to objawienie ligi, łączy w sobie siłę i brazylijski luz - mówi ekspert nc+ Maciej Murawski. - To pretendenci do miana topowego duetu, ale ich prawdziwa weryfikacja może nastąpić tylko w europejskich pucharach - dodaje inny ekspert nc+ Kamil Kosowski.
Gol strzelony Legii Warszawa w meczu ostatniej kolejki ekstraklasy to siódma ligowa bramka Macieja Makuszewskiego w barwach Lechii. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem biało-zielonych, podobnie jak każde z poprzednich spotkań, w których trafiał on do siatki. A zatem gol Makuszewskiego = wygrana Lechii.
Lechia to w ostatnich latach prawdziwa zmora Legii Warszawa. Od momentu powrotu zespołu z Gdańska do ekstraklasy, wygrywał on z Legią aż sześć razy, żaden inny zespół w lidze nie może pochwalić się takim osiągnięciem.
Legia to zdecydowanie jeden z ulubionych rywali piłkarzy Lechii od kiedy znów grają oni w ekstraklasie. Po początkowym badaniu terenu, w końcu znaleźli oni klucz do warszawskiego sejfu i co chwilę się do niego wkradają. Od sezonu 2010/11 biało-zieloni wygrali z Legią sześć z jedenastu ligowych meczów - w tym dwukrotnie na wyjeździe. Jeden z tych meczów na stałe przejdzie do historii gdańskiego klubu, w sezonie 2010/11 Lechia zmiażdżyła Legię na jej stadionie, wygrywając aż 3:0.
Jednak w Warszawie do dziś największą traumę mają po porażce 0:1 w Gdańsku w końcówce sezonu 2011/12, kiedy broniąca się przed spadkiem Lechia pozbawiła rywali szans na tytuł mistrza Polski.
Przypuszczalny skład: Bąk – Janicki, Bougaidis, Gerson, Wojtkowiak – Vranjes, Borysiuk, Wiśniewski, Makuszewski – Friesenbichler, Grzelczak
Trener: Jerzy Brzęczek