Jest chętny na biedny Śląsk
przegladsportowy.pl | skomentuj (11)
Śląsk ma wciąż do spłacenia większość z 12-milionowej pożyczki udzielonej mu przez miasto w 2012 roku. Ma być ona spłacona do końca 2017 roku. Z tego powodu WKS może borykać się z problemami finansowymi jeszcze przez długi czas. Piłkarze nie latają na dalekie wyjazdy samolotami i otrzymali tylko połowę ostatniej pensji.
- Zapewniam, że to chwilowy zator. Robimy wszystko, by zawodnicy dostawali pieniądze jak najszybciej - zapewnia prezes Paweł Żelem.
Według "Przeglądu Sportowego" Grzegorz Ślak, prezes wrocławskich spółek z branży paliwowej i spirytusowej, złożył prezydentowi Dutkiewiczowi propozycję odkupienia wszystkich udziałów klubu. Miasto posiada jednak jedynie 48% akcji, a pozostałą część posiada Wrocławskie Konsorcjum Sportowe.