Tadeusz Pawłowski: Wygrana całkiem inaczej smakuje

29.04.2015 (23:33) | autor : sawyer | skomentuj (7)

- Dzisiaj mieliśmy fajną rzecz przed meczem, kiedy staliśmy w kółku w szatni i się mobilizowaliśmy. Przypadkowo nadepnąłem Robertowi na buta i powiedziałem, że strzeli bramkę - powiedział po końcowym gwizdku trener Pawłowski.



 

Jak zwykle opowiem o swojej drużynie. To był mecz dużej cierpliwości, z naciskiem na taktykę. Mówiłem na konferencji prasowej, że trzeba mieć cierpliwość, żeby zająć czwarte miejsce, które nas satysfakcjonuje. To było zasłużone zwycięstwo. Graliśmy z dobrym przeciwnikiem. Mecz stał na dobrym poziomie, było sporo gry w piłkę. Zrobiliśmy bardzo dobre zmiany, które wprowadziły sporo ożywienia. Bardzo się cieszę i gratuluję zwycięstwa.

Posadzenie Flavio na ławce było dobrą decyzją?


Zdecydowaliśmy tak, bo Flavio od dłuższego czasu wolniej się regenerował. Od trzech meczów zastanawialiśmy się, czy nie dać mu odpocząć. Jak wszedł z ławki, to dał nam sporo ożywienia i dobry pressing z przodu. Cieszę się, że nikt się też nie obraża. Mamy zespół, który walczy na boisku. Choć zdarzają się błędy, bo nie jesteśmy Barceloną czy Realem. Chłopcy pokazali, że chcą i zagraliśmy mądrze. Dokładnie tak, jak sobie to powiedzieliśmy na odprawie.


Czy początkowe ustawienie z Zielińskim i Ostrowskim na prawej stronie wynikało z tego, żeby powstrzymać Guerriera?


Tak, na Lechu się nieco odsłoniliśmy. Myślę, że zagraliśmy dzisiaj dwoma napastnikami. Nie wiem, czy to było widać. Na odprawie mówiliśmy o 4-4-2. Poprzez taką grę chcieliśmy wyeliminować prostopadłe piłki Wisły i uważam, że nam się to udało.

Czy jak się zastanawialiście nad zmianami, to rozważał Pan, żeby ściągnąć Picha? Bo zazwyczaj schodzi pod koniec spotkania.

Dzisiaj mieliśmy fajną rzecz przed meczem, kiedy staliśmy w kółku w szatni i się mobilizowaliśmy. Przypadkowo nadepnąłem Robertowi na buta i powiedziałem, że strzeli bramkę (śmiech). Można było go zmienić w 92 minucie, żeby dostał aplauz, ale tyle razy go zmieniałem, że nie było potrzeby. Chłopcy tak zasuwali, że nie było kogo zmienić. Fajnie, że mamy 46 punktów.

Czy rozmowa z Pichem pomogła w grze?


Bardzo dobrze przeanalizowaliśmy mecz w Poznaniu. Wczoraj długo, bo 45 minut, analizowaliśmy Wisłę. Chcieliśmy się dobrze do nich ustawić, bo wiedzieliśmy, że to jest decydujący mecz dla dwóch drużyn. Stąd cierpliwość i granie dużo piłką, bo 0:0 dawało nam dobrą pozycję. Wygrana jednak całkiem inaczej smakuje. Oby nam doskoczyli Dudu i Droppa, którzy mogą nam jeszcze pomóc.

Na rozgrzewce coraz więcej pojawia się młodzieży. Czy teraz Pan myśli o ich wprowadzeniu?

Myśleliśmy o Kamilu, czy nie wystawić go od początku. Pojedynczo na pewno chcielibyśmy ich pokazać, być może nawet każdego z nich.

Kto według Was jest największym przeciwnikiem Śląska w walce o puchary?


Liga jest taka, że każdy z każdym może wygrać. Naturalnie, że Legia będzie czuła oddech Lecha, zapewne te dwie drużyny są zafiksowane w walce o tytuł. Nie wiadomo, jak wytrzymają ligę z pucharem. Mają jednak duże kadry ilościowo i jakościowo. W sumie każdy kolejny mecz będzie bardzo ważny. Idealne będzie zwycięstwo w jednym z dwóch pierwszych meczów, żeby pójść za ciosem.

Po raz kolejny zagramy u siebie z Legią. Wygramy z nimi w końcu w tym sezonie?

Mam nadzieję. Jest na to szansa, bo wszystkie mecze tak się toczyły, że byliśmy równym przeciwnikiem. Jeśli ustrzeżemy się błędów indywidualnych, zwłaszcza przy stałych fragmentach gry, to w polu możemy dać radę. Nam potrzeba też troszkę szczęścia i dobrze, że było dzisiaj z nami.

Czy Robert Pich to psychologicznie typ podobny Machajowi? On ma niesamowitą dysproporcję między tym co może, a tym co gra.

On wygrywał dzisiaj dryblingi i sporo pola. Strzelił przede wszystkim przepiękną bramkę. Jest dalej niż Mateusz, który j za szybko się pozbywa piłki. Ważne, że poczuł, że gra. Znaleźliśmy to ustawienie, które może nam dać dobrą grę i sukces w przyszłości. Cieszę się, że w pierwszej jedenastce wychodzi coraz więcej Polaków.

Czy chłopcy dostali teraz wolne?

Chłopcy, którzy dużo grali, mają trening jutro i do niedzieli wolne. Chcemy pokazać, że jaki młodymi zawodnikami możemy zagrać w lidze juniorów. W piątek ich pokażemy przeciwko Górnikowi Zabrze. Z kolei Kaczmarek zagra w rezerwach. Angielski, Wrąbel, Bartkowiak, Dankowski. Pokażmy, że może gdybyśmy grali najsilniejszym składem, to moglibyśmy być nawet na pierwszym miejscu.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~1976 (2015-04-30 22:27:25)
Nowy Sztab a efekty się pojawią.Źle to wygląda na każdym poziomie...
mizerne wyniki w mizernej lidze.
Mitko (2015-04-30 21:28:13)
Generalnie mecz był w większości nudny. Oczywiście cierpliwość Śląsk wykazał i są 3 punkty oraz naprawdę niezłe miejsce. To się liczy ale kibice chcieliby poczuć adrenalinę, tak jak po golu Picha, a sytuacji podbramkowych nasi stworzyli jak na lekarstwo. No ale taki mamy garnitur, to tak to wygląda. Jest też druga prawda, aż dziw bierze, że Wisła tego meczu nie wygrała. Sam Guerier mógł strzelić ze 2-3 bramki + Dudka. Nasz bramkarz z sercem w gardle patrzył, czy piłka nie zatrzepocze w siatce. I to nie jego wina, to prawa obrona puszczała takie babole, nie pierwszy raz!
jkl (2015-04-30 17:41:41)
Robson, lol... ktory to niby ten nastepca messiego, co go to Pawlowkski nie chce wystawiac?
~Kibic (2015-04-30 14:54:59)
CLJ - cytat: z Pana trenera - "Angielski, Wrąbel, Bartkowiak, Dankowski. Pokażmy, że może gdybyśmy grali najsilniejszym składem, to moglibyśmy być nawet na pierwszym miejscu." - nie rozumiem Pana logiki - wymienieni młodzi (rocznik 96) grali (jeśli już) generalnie w III lidze - a CLJ 0d 5 kolejki zaczęła zjeżdżać nam w dół. Dopiero w Spotkaniu z Lechem (jesienią) zapaliło się "czerwone światło" i ściągnięto z rezerw dodatkowo 2 chłopaków (nie od Pana, tylko od Trenera Jawnego) i wygraliśmy 3-2.
A teraz pan mówi, że pokażemy że mogliśmy grac o mistrzostwo? Trzeba było się zastanowić pół roku temu a nie teraz, gdy grozi spadek z CLJ.
Osobnym tematem jest ocena pracy Trenera Batora - w zeszłym sezonie graliśmy w barażach o utrzymanie i to tylko dzięki "decyzji DZPN", gdzie poza naszym związkiem wszystkie 3-cie drużyny z regionu spadały automatycznie. W tym sezonie znowu paniczna walka o utrzymanie - albo Trener Bator nie radzi sobie albo coś trzeba zrobić w Akadem z tym przenoszeniem roczników do grup starszych.
generalnie w mojej opinii jest bałagan w szkoleniu młodzieży w klubie - trzeba utrzymać CLJ i niech Pan przsunie na stałe "swoich" młodych do tych rozgrywek (zamiast "kisić' ich na treningach lub na ławce).
~WKS (2015-04-30 12:44:58)
gdzie ta rewolucja kadrowa panie Pawłowski? co pana boli ta młodzież?
a propo Barylskiego i czajki
4 czy 5 kolejny trener a w Śląsku ten sam sztab szkoleniowy, czyli Barylski , Czajka itp
towarzystwo wzajemnej adoracji, czy to kurwa nie jest dziwne że zawsze trener ma swoich współpracowników a w Śląsku wciąż Barylski asystentem?
robson (2015-04-30 11:38:35)
A nasz trenerzyna dalej wystawia tego cieniasa Danielewicza.Wygrał mecz i będzie mówił,że skład jest dobry.Myślałem,że jest bardziej uważnym i inteligentnym trenerem a tu lipa.Szkoda mi tych piłkarzy,którzy naprawdę zasługują na granie I starają się na treningach.Danielewicz to najgorszy gracz w historii Śląska i nigdy niczego dla Śląska nie zrobił.Przepraszam,miał 1 asystę do bliżniaka w meczu z Łęczną i to największe osiągnięcie w jego "KARIERZE". Statystyki nie kłamią.Dziwi mnie,że trener mając program do śledzenia gry poszczególnych piłkarzy nie widzi jego absolutnie anty piłkarskiej kopaniny.Panie trenerze-wstyd.
~czapa (2015-04-30 09:03:33)
W zabijacie nasza młodzież szczególnie barylski i czajka trenerzy książkowi o Becceli nie wspominam
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41