Zapowiedź meczu: Białystok – krok pierwszy
Walka o mistrza? Szanse oczywiście są, ale bardziej realna wydaje się walka o zajęcie miejsca zapewniającego grę w europejskich pucharach. By za dwa miesiące przygotowywać się do meczu, gdzieś w Europie, pozostało siedem kroków. Pierwszy z nich piłkarze Śląska postawią w Białymstoku.
agiellonia sezon zasadniczy skończyła na 3. miejscu. Podopieczni Michała Probierza do walki w górnej części tabeli przystępują z 25 punktami na koncie. Dwa oczka mniej mają, zajmujący 4. pozycję, zielono-biało-czerwoni.
Runda wiosenna w wykonaniu Śląska nie była porywająca. W 11 spotkaniach WKS wygrał tylko dwa razy. Zwycięstwo w ostatniej kolejce z Wisłą pozwoliła „wojskowym”zająć miejsce pozwalające rozegrać cztery mecze u siebie. Przerwa między rundą zasadniczą a mistrzowską przyniosła we Wrocławiu pewne zmiany. Klub za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z Lukasem Droppą. Czech należał jesienią do najlepszych piłkarzy zespołu. Pierwszą połowę 2015 roku spędzał nie na boisku a w gabinetach lekarzy.
Pożegnanie się z Droppą i kontuzja Calahorro mocno ograniczyła możliwości trenera Pawłowskiego jeśli chodzi o obsadzenie środka pola. Wydaje się więc, że monopol na grę w najbliższych tygodniach powinni mieć Hateley i Hołota. Cieszyć może natomiast powrót do pełni zdrowia Dudu. Brazylijczyk narzekał w ostatnich tygodniach na uraz. Czy któryś z młodych zawodników dostanie szansę w Białymstoku? Zapytano o to Paweł Barylski zasugerował, że najbliżej występu jest Andrei Ciolacu: - w meczach rezerw i podczas treningów pokazał, że coraz lepiej rozumie różnice między ligą polską a rumuńską. Jak sam podkreślał, u nas dużo większą rolę odgrywa taktyka i przygotowanie fizyczne. W Białymstoku może otrzymać szansę. - zakończył asystent szkoleniowca.
Zawodnicy Michała Probierza usadowili się na najniższym stopniu podium. Wiosną Jagiellonia wygrała pięciokrotnie. W ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego Pszczółki grały już bez Mateusza Piątkowskiego. Najlepszy strzelec Jagi został karnie przesunięty do zespołu rezerw. Kilkudniowa przerwa nie zmieniła jego sytuacji i ze Śląskiem nie zagra. Wykluczony jest również występ kontuzjowanych Marka Wasiluka i Martina Barana. Wciąż nie ma pewności czy wykuruje się Nika Dzalamidze. Strata Gruzina byłaby sporym osłabieniem żółto- czerwonych.
Jesienią, a właściwie latem, w Białymstoku górą był Śląsk. Wrocławianie wygrali wtedy 3:1 mimo że do przerwy przegrywali po trafieniu Piątkowskiego. Do rewanżu doszło w lutym tego roku, kiedy Jagiellonia po golu Mackiewicza zdobyła Twierdzę Wrocław.
Czy podopieczni Tadeusza Pawłowskiego przywiozą zwycięstwo z dalekiej Białostocczyzny? Początek spotkania już dzisiaj o godzinie 20:30. Zapraszamy do naszej relacji live, którą przeprowadzimy prosto ze stadionu w Białymstoku.