Podsumowanie kolejki: Zmiana lidera
Za nami 31. seria gier T-Mobile Ekstraklasy. To pierwsza kolejka po podziale ligi na dwie grupy – mistrzowską i spadkową. Krok bliżej mistrzostwa jest Lech Poznań. Kolejorz wygrał w meczu na szczycie z Legią w Warszawie i awansował na fotel lidera. Niezwykle ciekawie jest w części walczącej o utrzymanie. Najlepszy i najsłabszy zespół dzieli tylko pięć punktów.
Granie rozpoczęliśmy w Kielcach, gdzie Korona dość niespodziewanie uległa Ruchowi Chorzów. Gole dla Niebieskich zdobywali Starzyński Zieńczuk. Podopieczni Waldemara Fornalika zrównali się punktami z piątkowym rywalem. Przewaga jednych i drugich nad strefą spadkową to trzy punkty. W podróż przez całą Polskę udali się zawodnicy Śląska. Dotychczas stadion Jagiellonii był dla Wrocławian niezwykle szczęśliwy. Tym razem WKS zremisował 1:1. Zielono-biało-czerwoni musieli gonić wynik po tym jak 14 sekund po wznowieniu gry, w drugiej połowie, stracili bramkę. Trafienie na wagę remisu zaliczył Robert Pich.
Stało się. Lech wygrał na Łazienkowskiej 2:1 i awansował na fotel lidera. Teraz to Kolejorz jest bliżej wywalczenia mistrzostwa. Do rozegrania zostało jeszcze co prawda sześć kolejek, ale to zawodnicy z Poznania mają teraz zarówno punktową, jak i psychologiczną przewagę. Gole padały w drugich 45 minutach, które były o niebo lepsze od pierwszej odsłony. To udany rewanż zawodników Macieja Skorży za przegrany kilka dni wcześnie finał Pucharu Polski. Remis Śląska w Białymstoku wykorzystała Wisła. Krakowianie na własnym terenie ograli Górnik 4:1. Zwycięstwo pozwoliło podopiecznym Kazimierza Moskala awansować na 4. pozycję. Jedną z bramek zdobył pauzujący w kilku poprzednich spotkaniach Paweł Brożek. Coraz śmielej o europejskich pucharach mogą myśleć w Gdańsku. Lechia w derbach Pomorza, rozgrywanych w Szczecinie, okazała się lepsza od Pogoni. Gospodarze prowadzili po trafieniu, niezwykle skutecznego w ostatnich tygodniach, Łukasza Zwolińskiego. Gdańszczanie zaledwie w 11 minut zdołali trzykrotnie pokonać jednak Radosława Janukiewicza i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Dwa niedzielne mecze zespołów z grupy spadkowej kończyły się remisami. Zaledwie punkt z Bielska-Białej wywiózł Zawisza. Bydgoszczanie pozostają czerwoną latarnią ligi. Strata zawodników Mariusza Rumaka do bezpiecznego miejsca to cztery punkty. Oczko mnie by znaleźć się na powierzchni potrzebuje GKS. Beniaminek z Bełchatowa rzutem na taśmę uratował remis w Krakowie. Kolejkę zakończyło stracie w Gliwicach, gdzie Piast dość nieoczekiwanie musiał uznać wyższość Górnika Łęczna. Klub z Lubelszczyzny zwyciężył 3:2 mimo że przegrywał już 0:2.
Legia Warszawa - Lech Poznań 1:2
Ivica Vrdoljak 54 - Darko Jevtić 47, Karol Linetty 49
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Przemysław Frankowski 46 - Róbert Pich 55
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 4:1
Rafał Boguski 5, Łukasz Garguła 46, Łukasz Burliga 50, Paweł Brożek 66 - Roman Gergel 2
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 1:3
Łukasz Zwoliński 16 - Antonio Čolak 62, Stojan Vranješ 65 (k), Gérson 73
Korona Kielce - Ruch Chorzów 0:2
Filip Starzyński 45, Marek Zieńczuk 83
Piast Gliwice - Górnik Łęczna 2:3
Csaba Horváth 32, Kamil Wilczek 47 (k) - Fedor Černych 52, Miroslav Božok 54, Shpëtim Hasani 79
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zawisza Bydgoszcz 2:2
Damian Chmiel 76, Maciej Iwański 88 (k) - Iwan Majewskij 52, Josip Barišić 89
Cracovia - GKS Bełchatów 1:1
Erik Jendrišek 12 - Arkadiusz Piech 86
1.Lech Poznań 31 30pkt 54-28
2.Legia Warszawa 31 28pkt 58-32
3.Jagiellonia Białystok 31 26pkt 44-36
4.Wisła Kraków 31 25pkt 51-40
5.Śląsk Wrocław 31 24pkt 44-37
6.Lechia Gdańsk 31 24pkt 39-38
7.Górnik Zabrze 31 22pkt 44-47
8.Pogoń Szczecin 31 21pkt 41-41
9.Podbeskidzie Bielsko-Biała 31 21pkt 42-50
10.Ruch Chorzów 31 20pkt 35-38
11.Górnik Łęczna 31 20pkt 34-39
12.Cracovia 31 20pkt 36-42
13.Piast Gliwice 31 20pkt 40-46
14.Korona Kielce 31 20pkt 34-44
15.GKS Bełchatów 31 17pkt 25-43
16.Zawisza Bydgoszcz 31 16pkt 34-54