Co słychać u zgód?
krakow.sport.pl, dziennikbaltycki.pl, sportowefakt | skomentuj (0)




Wygrane Wisły, Lechii i Motoru. Porażka Miedzi i remis Opavy. Co jeszcze słychać u naszych zgód?
Wisła Kraków
Wilde-Donald Guerrier nie zagra z Lechią Gdańsk.
Guerrier rozpoczął ostatni mecz z Górnikiem Zabrze od pierwszej minuty, choć szkoleniowiec wątpił, czy skrzydłowemu uda się zagrać. - Wystawienie go do gry to ryzyko - twierdził.
Tymczasem Haitańczyk zagrał ponad godzinę. - Wydawało się, że jest wszystko w porządku - mówi Moskal, jednak w tygodniu okazało się, że piłkarzowi wciąż doskwiera problem z mięśniem. - Nie będziemy teraz ryzykować, bo będzie nam potrzebny w następnych meczach - dodał.
Następny mecz: Lechia Gdańsk – Wisła Kraków, piątek 15 maja godz. 20:30 (32. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)

Lechia Gdańsk
Lechia Gdańsk wiosną zaczyna potwierdzać, że jest drużyną z wielkim potencjałem, który jednak trzeba wykorzystać. Na dziś podium na zakończenie sezonu wcale nie jest już mało realne.
O Lechii wiosną jest głośno, bo to drugi zespół T-Mobile Ekstraklasy w tym roku, zaraz po Lechu Poznań. Bilans biało-zielonych - siedem zwycięstw, dwa remisy i trzy porażki - musi robić wrażenie na rywalach. Biało-zieloni poprzedni rok zakończyli na 13. miejscu. Nie brakowało takich, którzy pukali się w czoło na słowa, że podopieczni trenera Jerzego Brzęczka zagrają w grupie mistrzowskiej. Tymczasem to już jest fakt, a po zwycięstwie nad Pogonią w Szczecinie na otwarcie fazy finałowej strata do europejskich pucharów wynosi już tylko jeden punkt, a do medalu dwa.
Następny mecz: Lechia Gdańsk – Wisła Kraków, piątek 15 maja godz. 20:30 (32. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)

Miedź Legnica
Piłkarze Miedzi Legnica przegrali na własnym stadionie z Wisłą Płock. Zawodnicy z Dolnego Śląska nie strzelili nawet jednego gola, chociaż mieli kilka naprawdę dobrych okazji bramkowych.
- Jeżeli się dostaje bramkę w minucie trzeciej i ósmej z takim przeciwnikiem, który traci bardzo mało goli, to naprawdę ciężko ten pojedynek rozstrzygnąć na swoją korzyść. Na pewno gdyby Mateusz Szczepaniak był lepiej dysponowany, to być może do przerwy przynajmniej byśmy remisowali. Oddaliśmy sporo strzałów, Wisła bardzo mądrze się broniła, bardzo dobrze kontrowała. Jest to dobrze zorganizowany zespół. Ciężko naprawdę było z tak broniącym się zespołem doprowadzić do sytuacji strzeleckiej. Kilka razy nam się to udało, ale niestety, zawiodła skuteczność - skomentował szkoleniowiec legniczan.
Następny mecz: Wigry Suwałki – Miedź Legnica, sobota 16 maja godz. 19:00 (30. kolejka I ligi)

Motor Lublin
Motor rozgromił Wisłokę Dębica. W pierwszej połowie lublinianie zdobyli pięć bramek, a po przerwie dołożyli jeszcze dwie.
Tym samym podopieczni Mariusza Sawy odnieśli najwyższe zwycięstwo w sezonie. Łącznie w bieżących rozgrywkach zdobyli już 65 bramek.
Następny mecz: Motor Lublin – Sokół Sieniawa, czwartek 14 maja godz. 17:00 (30. kolejka III ligi grupy: lubelsko-podkarpackiej)

SFC Opava
Sobotni mecz na Stadionie Miejskim z Karvinou zakończył się bezbramkowym remisem, który według wielu był sprawiedliwym wynikiem.
Następny mecz: Zlin – SFC Opava, środa 13 maja godz. 18:00 (27. kolejka II ligi czeskiej)