Zapowiedź: Wyrównać rachunki
Piłkarze Śląska i Legii już po raz piąty w tym sezonie staną naprzeciw siebie. Waga dzisiejszego spotkania jest jednak wyjątkowa. Porażka legionistów może oznaczać de facto koniec marzeń o obronie tytułu. Natomiast zwycięstwo WKS-u będzie jasnym komunikatem dla rywali: „Nie zapominajcie o nas. Wciąż gramy o najwyższe cele”.
Bilans czterech ostatnich konfrontacji przemawia na korzyść podopiecznych Heninga Berga. Zwyciężyli dwukrotnie w lidze (4:3 i 3:1), a oba starcia w Pucharze Polski zakończyły się remisem 1:1. Wrocławianie pokazali jednak, że są w stanie nawiązać równorzędną walkę z mistrzem Polski i na pewno nie stoją na straconej pozycji.
W szeregach Legii trwa pełna mobilizacja. Drużyna ze stolicy po siedmiu miesiącach straciła fotel lidera. Margines błędu został zatem zredukowany do minimum. Można się spodziewać, że od pierwszych minut w ataku zobaczymy Orlando Sa, najlepszego strzelca zespołu. We Wrocławiu na pewno nie zagra pauzujący za kartki Michał Kucharczyk. Wiele wskazuje na to, że zastąpi go Guilherme.
Z tego samego powodu trener Pawłowski nie będzie mógł skorzystać z usług Pawła Zielińskiego oraz Mariusza Pawelca. Na lewej stronie obrony wystąpi Dudu Paraiba, na prawej prawdopodobnie pojawi się Krzysztof Ostrowski. Szkoleniowiec Śląska zapowiadał, że rozważa wariant gry dwoma napastnikami. Do pierwszej jedenastki może więc powrócić Marco Paixao.
Czy zielono-biało-czerwoni w obecnych rozgrywkach pokonają Legię? Odpowiedź już dziś o godzinie 18.00. Zachęcamy do śledzenia naszej relacji live prosto ze Stadionu Miejskiego.