Pawełek: Gol dla Legii nie powinien być uznany
Oto co po końcowym gwizdku powiedział, kapitan Śląska, Mariusz Pawełek.
Po remisie z mistrzem Polski wypadałoby się cieszyć, ale jeśli spojrzymy na przebieg meczu, to jest chyba inaczej?
Na pewno tak. Myślę, że mieliśmy więcej sytuacji. Szkoda, że zabrakło tej "kropki nad i" w postaci drugiej bramki. Wydaje mi się, że gol dla Legii nie powinien zostać uznany, ponieważ tam był faul. Wynik poszedł w świat, ale takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Ruszyłem na tę piłkę z myślą, że pójdzie mi na prawą rękę, ale Jodłowiec trafił ją niezbyt czysto i wyszło tak, że praktycznie przeleciała mi po biodrze. Szkoda również tego, że mimo gry w przewadze nie potrafiliśmy utrzymać się przy piłce, wprowadzić trochę spokoju w rozegraniu.
Jakub Rzeźniczak powiedział po meczu, że Flavio nadaje się do teatru. Czy nie irytowało was, że Legia nie grała dziś zbyt często, powiedzmy, w duchu fair play?
Piłkarze Legii wszystko komentują, a sędziowie często pozwalają im na wywieranie w ten sposób presji. Cóż, Kuba Rzeźniczak ma swoją ocenę, po spotkaniu mógłby zobaczyć jak wygląda łuk brwiowy Flavio.
Czy po takiej grze jak dzisiaj podejdziecie do starcia z Lechem z większym optymizmem?
Tak, musimy szanować ten punkt i jak najlepiej przygotować do środowego meczu. Jeśli będziemy bardziej konsekwentni i pewni siebie, to jestem święcie przekonany, że możemy w Poznaniu pokusić się o zwycięstwo.