Pojedynek: Kaczmarek - Broź

W meczu z Legią do pojedynku stanęli Konrad Kaczmarek, który po raz pierwszy wybiegł w pierwszym składzie przed wrocławską publicznością oraz Łukasz Broź. Pojedynek był podwójnym zaskoczeniem - mało kto spodziewał się występu Kaczmarka w pierwszej jedenastce a już chyba nikt, ze ofensywny zawodnik zagra na prawej obronie. Pojedynek nie porwał widzów. Obaj gracze zagrali przeciętnie.
Kaczmarek na początku meczu czuł się wyraźnie zagubiony i parę razy dał się objechać rywalom. Nie zdołał upilnować Jodłowca przy wyrównującej bramce. Z czasem nabierał pewności i dość często przerywał akcje przeciwnika. W 14 minucie dwukrotnie próbował zaskoczyć Kuciaka. Pierwszy strzał został zablokowany, drugi był niecelny. Na minus trzeba zaliczyć, niezadowalającą skuteczność podań.
Broź był skuteczniejszy w poczynaniach defensywnych. Zaliczył też asystę, która dała Legii remis.
