Brzęczek: Śląsk wykorzystał swoją szansę
Jerzy Brzęczek: Po takim spotkaniu trudno coś rozsądnego powiedzieć. Mieliśmy dużo sytuacji w pierwszej połowie, zdecydowanie przeważaliśmy, Śląsk miał sytuację tylko pod koniec pierwszej części. Po zmianie stron też mieliśmy okazje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać, dlatego przegraliśmy.
Widzi pan jeszcze szansę na puchary?
Mamy jeszcze dwa spotkania i będziemy w nich grać o maksymalną liczbę punktów, jeszcze wszystko może się zdarzyć. Śląsk nas dzisiaj wyprzedził, to 4. miejsce nieco się oddaliło. Musimy być bardziej skuteczni, taka przewaga jak dzisiaj musi być przekuwana na punkty.
Załóżmy, że awansujecie do pucharów – ilu nowych zawodników pan potrzebuje, by awansować do fazy grupowej?
Jeżeli chodzi o personalia, to będziemy o tym dyskutować w klubie. Najpierw musimy do pucharów awansować i dopiero wtedy będziemy się nad tym zastanawiać. Chcemy zająć to 4. miejsce, chociaż na początku lutego naszym pierwszym celem był awans do ósemki. Ten mecz dzisiaj w naszym wykonaniu moim zdaniem był bardzo dobry, ale to Śląsk wykorzystał swoją szansę i zdobył 3 punkty.
Czy uważa pan, że brak Sebastiana Mili został dzisiaj uzupełniony?
Na pewno to jest zawodnik, który potrafi asystować i strzelać bramki. Ale dzisiaj nie mieliśmy problemów z kreowaniem szans, więc to nie był nasz największy problem. To był dobry mecz w naszym wykonaniu.