Śląsk Wrocław PRO: Podsumowanie 9. tygodnia

19.10.2015 (23:48) | Pawlak
pro.slaskwroclaw.pl | skomentuj (0)

Nie ma w tym sezonie drużynie, które może pochwalić się kompletem zwycięstw. Do poprzedniej kolejki tak świetny wynik posiadali Kanonierzy. Drużyną tygodnia został Santander. Z kolei tytuł zawodnika tygodnia wędruje do Łukasza Straszaka z Twierdzy Wrocław, a najlepszego bramkarza do Zbigniewa Guźniczaka z Elektroniki Zielonynurt.pl.



 

Ekstraklasa

Piotr Turski (Modeco FT) – trzecia z rzędu nominacja dla Piotra, a czwarta dla bramkarza Modeco bo w ostatniej kolejce miejsce w szóstce miał Franck Fernandez. Bez dwóch zdań golkiperzy Modeco jesienią są mocnym punktem drużyny, co potwierdził Piotrek swoim występem przeciwko Nankatsu.
Jakub Rejmer (Modeco FT) – początek sezonu w wykonaniu Rejmera był wyśmienity, później nieco spuścił z tonu, ale wciąż był ważnym ogniwem znakomicie spisującego jesienią Modeco. W ostatnim pojedynku z Nankatsu znów ciągnął kolegów, znów był liderem z prawdziwego zdarzenia.
Krzysztof Kotwicki (Car-Zone Wrocław) – w tym sezonie Krzysztof ma kłopoty z frekwencją i często Go brakuje na boisku. Ale w poniedziałek udowodnił, że Jego obecność jest kluczowa dla drużyny. Wykonuje ciężką pracę w środku pola, dzięki czemu zdecydowanie więcej miejsca ma między innymi Adrian Kublik.
Konrad Hajdamowicz (Alpine Stars) – Konrad z Alpine Stars i Konrad z The Celestes, to jak na ten moment dwóch różnych zawodników. Oczywiście zdecydowanie brakuje nam Konrada z poprzednich sezonów, gdy był postrachem ligowych defensorów grając w Błękitnych barwach. Teraz wciąż oczywiście poniżej pewnego poziomu nie schodzi, ale nadal to nie jest to sam, nie jest to pełnia możliwości Hajdamowicza. Nawet teraz, gdy w meczu z Sokołem punktował, jak w poprzednich sezonach, to przecież zadanie miał ułatwione bo rywal blisko przez pół meczu grał bez jednego zawodnika.
Adrian Kublik (Car-Zone Wrocław) – zawodnicy Szajki kompletnie nie potrafili znaleźć sposobu na Kublika. Adrian strzelał Im bramki zarówno z gry, jak i ze stałych fragmentów gry (dwukrotnie skutecznie wykonywał rzuty wolne).
Łukasz Beksiński (The Celestes) – to, co wyprawa w tym sezonie Beksiński ciężko ogarnąć. Łukasz na ten moment jest najlepszym zawodnikiem Ekstraklasy. Spisuje się fantastycznie, jest motorem napędowym Błękitnych. Daje dużo w defensywie i niesamowitą robotę robi w ofensywie. We wtorek ustanowił rekord tego sezonu w ilości punktów kanadyjskich zdobytych w Ekstraklasie. Siedem razy pokonywał bramkarza rywali i dołożył jeszcze do tego trzy asysty. Panowie, Panie … czapki z głów!

I liga

Marek Przechrzta (Santander) – starcie z NDB nie należało do najłatwiejszych. Po pierwszy rywale mieli z przodu zawodników, którzy potrafią zdobywać bramki, a po drugie mecz rozgrywany był w fatalnych warunkach, co znacznie utrudniało Markowi prace. Ten jednak spisał się bez zarzutów i zakończył mecz z czystym kontem.
Michał Kapałczyński (Vitasport.pl) – ten sezon w wykonaniu zawodników Vitasport jest wybitnie nieudany. A dodatkowo można by jeszcze zapytać w którym miejscu byłaby drużyna bez Kapałczyńskiego. Drugi bowiem raz tej jesieni, to właśnie Michał załatwił drużynie trzy punkty.
Sebastian Milej (EPI Park Domaszczyn) – swego czasu w latach 2009-2011 Sebastian należał do najlepszych ligowych snajperów. Był jednym z tych, który jako pierwszy przekroczył granicę stu bramek. Teraz w EPI najczęściej Mileja zobaczyć możemy w defensywie i przyznać trzeba że z roli obrońcy też potrafi wywiązać się znakomicie, co potwierdził mecz z The Hornets.
Dawid Płaczkiewicz (Mands Klub Kokosa) – dwa tygodnie od meczu na szczycie starczyły by Kokosy wróciły na szczyt ligowej tabeli i powiedzmy sobie szczerze w tym momencie wydaje się, że nie ma możliwości by ktoś Ich zatrzymał w drodze do Ekstraklasy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że w minionej kolejce przegrały wszystkie zespoły będące za Kokosami w tabeli, a mające realne szanse na awans. Zresztą jednego z tych przeciwników z kwitkiem odprawił sam Płaczkiewicz, który w niespełna kwadrans INSS-POL zaaplikował trzy bramki.
Mateusz Trembulak (Credit Suisse) – trzeba przyznać, że w meczu z Maślicami cała drużyna Credit Suisse zasłużyła na pochwały. Konsekwentna gra i doskonała realizacja taktyki, spowodowała, że rywale tego dnia nie mieli zupełnie pomysłu na ofensywę. Liderem w drużynie Credit z całą pewnością był właśnie Trembulak, który tego dnia był bardzo aktywny i starał się zrobić różnicę, co zresztą mu się udało.
Adrian Zasłonka (Santandar) – to po Jego dwóch dobrych podaniach Krysiński zdobywał bramki na 1:0 i 2:0. Na zakończenie meczu natomiast Adrian fenomenalnym uderzeniem ustalił wynik meczu, dobijając rywali.

II liga

Zbigniew Guźniczak (Elektronika Zielonynurt.pl) – bramkarz tygodnia.
Bolesław Kucharski (Gromowładni) – długo w meczu z EFL rozkręcali się zawodnicy Gromowładnych, ale też stawka meczu była spora bo porażka mogłaby oznaczać problemy z utrzymaniem. Mimo wagi tego pojedynku drużyna radzić musiała sobie bez dwóch czołowych zawodników. Ostatecznie jednak dzięki dobrym 30 minutom Gromowładni odnieśli pewne zwycięstwo, a poprowadził ich do tej wygranej właśnie Kucharski.
Dawid Krężel (Silesia) – bardzo ważne zwycięstwo nad wiceliderem tabeli pozwoliło Silesii zbliżyć się do strefy medalowej. Swój, spory udział, miał w tym zwycięstwie Krężel, który „zamieszany” był w trzy z czterech bramek dla Silesii.
Jakub Krawczun (DeLaval) – wygraną w piątkowym meczu z Sharksami chyba raz na zawsze zawodnicy DeLaval oddalili od siebie widmo spadku i na finiszu rozgrywek mogą spróbować powalczyć o coś więcej. W piątek znakomite zawody rozegrał Krawczun, który panował w środku pola i kilka razy wypracował kolegom z drużyny doskonałe okazję do zdobycia bramki. Ostatecznie Kuba mecz zakończył z trzema asystami, sam też raz wpisał się na listę strzelców.
Borys Skrzypczyński (Elektronika Zielonynurt.pl) – po zwycięstwie z KPO, kapitan mógł zakomunikować wszystkim ligowym obserwatorom „Elektronika walczy o medale”. Tak, tak po piątkowej wygranej drużyna zapewniła sobie pewne utrzymanie i może pokusić się o niespodziankę. Dodać trzeba, że kapitan mocno przyczynił się do zdobycia trzech punktów. Borys miał bowiem udział przy trzech z czterech bramek.
Piotr Urycz (Drwal Team) – gdy w ostatnim meczu z OIRP Piotr Urycz strzelił bramkę, koledzy sugerowali, że to może być moment w którym zawodnik wreszcie na dobre się przełamie. Jak więc pokazało kolejne spotkanie, jest duże prawdopodobieństwo, że tak właśnie się stało. Urycz był jednym z bohaterów zwycięskiej konfrontacji ze Słonecznymi Krzykami. Aż cztery razy pokonywał bramkarza rywali, a do tego dołożył jedną asystę.

III liga

Rafał Matuszek (All Stars) – niezwykle ważne starcie wygrała drużyna All Stars. W dodatku rywale nie mogą mieć wymówek bo grali w najmocniejszym składzie. A zwycięstwo dodać trzeba było w przekonującym stylu i do zera … A to oczywiście zasługa golkipera, który wprawdzie nie miał dużo pracy, ale jak już musiał interweniować, to błędów nie popełniał.
Łukasz Straszak Łukasz Straszak (Twierdza Wrocław) – zawodnik tygodnia.
Tomasz Sokół (Hajlabajla) – w poprzedniej kolejce Hajlabajla delikatnie mówiąc się skompromitowała. Strata 15 bramek chluby nikomu nie przynosi. Kto by wtedy pomyślał, że niema cały debet z tamtego pojedynku uda się zlikwidować już w następnym meczu. „Wystarczyło”, że do składu wrócili Sokół i Pałys. Ten pierwszy zresztą właściwie w pojedynkę rozniósł rywali z FSF. Tomek „zrobił” bowiem aż 8 bramek, a Hajla wygrała aż 14:1!
Krzysztof Snopek (Credit Agricole) – Krzyśka nie było na kilku ostatnich meczach i patrząc na tabele można by powiedzieć, że Jego brak specjalnie odczuwalny nie był. Ale wystarczyło, że już się pojawił i od razu potwierdził, że potrafi zrobić różnicę. Trzy bramki i trzy asysty, to całkiem imponujący dorobek, jak na pierwszy mecz po dłuższej przerwie.
Jacek Góraj (AECOM Polska) – drużyna AECOM odniosła cenne zwycięstwo, to był chyba taki ostatni moment by wygrać i wrócić do walki o utrzymanie. Trzy punkty to w dużej mierze zasługa tego, którego najbardziej brakowało w pierwszej części sezonu. Góraj aż cztery razy pokonywał bramkarza rywali, a swój dorobek powiększył dodatkowo o jedną asystę.
Wiktor Nowak (All Stars) – zespół All Stars przed sezonem przeszedł sporo zmian, ale Wiktor był akurat tym, który do drużyny dołączył już po starcie rozgrywek. Mimo, że kadra już w tym momencie była szeroka, a ławka zmian pękała w szwach, to jednak w naszej ocenie był to kluczowy ruch. Potwierdzają, to takie mecze, jak ten na szczycie tabeli z Trapezami, gdy Wiktor zrobił całą robę i zapewnił drużynie zwycięstwo.

IV liga

Marcin Wielkopolski (money4you) – w prawdzie pierwsza połowa być może nie była w Jego wykonaniu rewelacyjna, ale po przerwie swoimi interwencjami przedłużał nadzieje kolegów na to, że można powalczyć do końca. Popisem były jednak Jego parady przy stanie 6:7, gdy obronił uderzenie z dystansu, a następnie dwie dobitki. Chwilę później koledzy doprowadzili do wyrównania i sędzia skończył mecz.
Marcin Buczkowski (Burza 2.0) – gdy w składzie na mecz z liderem zabrakło Lisa, wydawało się, że Burza znów będzie bezradna w ofensywie. A jednak! Udało się strzelić siedem bramek i długo wydawało się, że trzy punkty są na wyciągnięcie ręki. Duża w tym zasługa Buczkowskiego, który tego dnia sprawiał obrońcom rywali masę problemów.
Michał Woźnica (Feniks Wrocław) – przed tygodniem zabrakło Go w prestiżowym meczu z Burza 2.0. Mimo to drużyna zdołała wygrać. Patrząc jednak na dyspozycję Woźnicy w starciu z Wolnymi Strzelcami, można się tylko domyślać, że z Nim w składzie, to zwycięstwo byłoby dużo bardziej okazałe. Michał strzelił cztery bramki i przy piątym golu asystował, a Jego zespół wygrał 5:3.
Gracjan Młynarski (MALL.pl) – to już powoli staje się nudne. Kolejna nominacja dla Młynarskiego, który w szóstce zadomowił się już chyba na dobre i wygląda na to, że nie zamierza jej opuszczać. Podsumować można to krótko, Gracjan przerasta Czwartą Ligę zdecydowanie. Po raz kolejny miał udział przy większości bramek MALL.
Wojciech Praszczyk (QAD) – młody snajper QAD miał mecz przerwy i wygląda na to, że to mu dobrze zrobiło. Wrócił do gry na spotkanie z Krukiem i od raz rozstrzelał przeciwników, przypominając przy tym, że potencjał ma doprawdy spory.
Tomasz Angrecki (money4you) – w poprzednim sezonie Tomek upierał się, że od piłki musi odpocząć i niechętnie grał w money4you (wtedy jeszcze Interamie). Teraz jednak dał się namówić na powrót i przyznać trzeba, że doprawdy formą imponuje. Znakomicie trzyma defensywę, a dodatkowo potrafi podłączyć się do akcji ofensywnych. Potwierdził, to w minionej kolejce. Właściwie biorąc pod uwagę, to w jaki sposób zdobył bramkę na wagę remisu, to właściwie motywując tą nominację do szóstki i tak można pominąc pozostałe atuty Tomka.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41