Derbowe starcie rezerw
Podopieczni Arkadiusza Batora złapali ostatnio zadyszkę, jednak jutro nadarzy się okazja, by powrócić na właściwe tory. Wrocławianie zmierzą się na wyjeździe z drugim zespołem Zagłębia Lubin.
Jedno z najbardziej oklepanych piłkarskich powiedzeń mówi: „Derby rządzą się swoimi prawami”. Ważne by pamiętali o tym gracze Śląska, bo choć ich najbliżsi rywale w tym sezonie wyraźnie zawodzą, to na własnym boisku z pewnością będą groźni. Lubinianie plasują się dopiero na 14. pozycji z dorobkiem 16 punktów. W trzech ostatnich spotkaniach „Miedziowi” ponieśli trzy porażki (ze Ślęzą, KS-em Polkowice, Miedzią II), a o stylu w jakim do nich doszło, najlepiej świadczy bilans bramkowy: 2-9.
Rezerwy WKS-u po przegranej w Wałbrzychu z faworyzowanym Górnikiem, niespodziewanie uległy na własnym boisku Piastowi Żmigród 1:2. Utrata punktów była tym bardziej zaskakująca, że w składzie Śląska znalazło się kilku graczy z pierwszego zespołu. Trzy „oczka” przywiezione z Lubina będą jednak w pełni udaną rehabilitacją. Pierwszy gwizdek zabrzmi w sobotę, 31 października o godz. 9.