Co słychać u zgód?
przegladsportowy.pl; trojmiasto.sport.pl; miedzleg | skomentuj (1)
Po fantastycznym ubiegłym tygodniu nadszedł czarny weekend dla naszych zgód. Punkt udało się zdobyć tylko Wiśle Kraków, z kolei reszta drużyn poniosła porażki.
Wisła Kraków
Do Krakowa przyjeżdża Andrzej Kuchar. Dolnośląski biznesmen pod Wawelem spotka się z prezydentem miasta Jackiem Majchrowskim. Będą rozmawiać o ewentualnej współpracy, gdyby Kuchar przejął Wisłę.
– Czy Wisła może wkrótce zmienić właściciela? Jest to temat, o którym prasa pisze od dłuższego czasu – mówi prezes Robert Gaszyński. – Tego typu decyzje należą do gestii właściciela. Zarząd pracuje normalnie i realizuje wszystkie zadania, które przed nim postawiono – dodaje szef Wisły.
Niewiele na temat rozmów z nowym kontrahentem wie także przewodniczący rady nadzorczej Wisły Tadeusz Czerwiński. – Nie znam szczegółów, ale pana Kuchara znam z dawnych czasów. Mam o nim jak najlepsze zdanie – zapewnia.
Czy Kuchar zostanie nowym właścicielem klubu? Spotkanie z Majchrowskim mogłoby wskazywać na to, że sprawa jest zaawansowana, ale według informacji Przeglądu Sportowego wciąż daleka od finalizacji. Kuchar przyjeżdża do Krakowa nie tylko po to, by rozmawiać o ewentualnej współpracy klubu z miastem. Ma też przedstawić firmę, która jest zainteresowana rolą sponsora stadionu Białej Gwiazdy.
Spekuluje się, że w przypadku przejęcia Wisły przez Kuchara, Cupiał miałby pozostać przy klubie w roli sponsora. Dzięki tej współpracy można by rozwiązać kwestię długu klubu wobec Tele-Foniki.
Następny mecz: Zagłębie Lubin – Wisła Kraków, piątek 6 listopada godz. 18:00 (Ekstraklasa, Kolejka 15)

Lechia Gdańsk
Grzegorz Kuświk oraz Maciej Makuszewski zostali nominowani do tytułu Piłkarza Października rozgrywek ekstraklasy. W sumie o wyróżnienie walczy dziesięciu zawodników, a wyboru dokonają kibice w głosowaniu internetowym na Facebooku.
Lechia w czterech październikowych meczach odniosła dwa zwycięstwa, jeden mecz zremisowała i jeden przegrała.
Kuświk zdobył w tych spotkaniach dwie bramki - z Jagiellonią i Termaliką, ponadto asystował przy golu Michała Maka w spotkaniu z Jagiellonią. Z kolei Makuszewski również zdobył dwie bramki - z Jagiellonią oraz Górnikiem.
Następny mecz: Ruch Chorzów – Lechia Gdańsk, sobota 7 listopada godz. 18:00 (Ekstraklasa, Kolejka 15)

Miedź Legnica
W meczu 15. kolejki I ligi Miedź przegrała z Rozwojem w Katowicach 1:2. Legniczanie szybko objęli prowadzenie po golu Marquitosa, a później marnowali kolejne szanse na podwyższenie prowadzenia, by bramki stracić w 88. i 91. minucie. – Nie można popełniać takich błędów, na tym poziomie to nie do pomyślenia – mówił po meczu wściekły trener Ryszard Tarasiewicz.
W pierwszej połowie Miedź przeważała i raz za razem groźnie atakowała. Już w 8. minucie legniczanie objęli prowadzenie. Prawym skrzydłem przedarł się Wojciech Łobodziński, minął rywala i precyzyjnie zagrał w pole karne, a Marquitos strzałem głową umieścił piłkę w siatce. W 18. minucie Hiszpan był faulowany przed polem karnym Rozwoju i Miedź miała okazję by podwyższyć prowadzenie. Sam poszkodowany podszedł do piłki i uderzył technicznie nad murem, ale trafił w poprzeczkę. Skrzydłowi Miedzi raz za razem nękali obronę gospodarzy, ale więcej bramek przed przerwą nie padło. Gospodarze w ataku ograniczyli się do kilku kontr, ale nie zdołali poważniej zagrozić bramce strzeżonej przez Mateusza Lisa.
W drugiej połowie Miedź wciąż przeważała, ale nie potrafiła tej przewagi udokumentować kolejną bramką. W kilku sytuacjach zabrakło precyzji, z kolei innym razem dobrze bronił Soliński. Swoich szans nie wykorzystali m.in. Marquitos, Łobodziński czy Ślusarski, wprowadzony na boisko za kontuzjowanego Sabalę. Mówi się, ze niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem. W 88. min gospodarze wyrównali. Nieporozumienie Midzierskiego i Lisa wykorzystał Czerkas, który z ostrego kąta trafił do siatki. W doliczonym czasie gry szybki atak prawą stroną celnym strzałem zakończył Kun i dał gospodarzom zwycięstwo.
– Prowadziliśmy, mieliśmy okazje by podwyższyć wynik. Nie pierwszy raz popełniamy proste błędy, za które płacimy bardzo drogo. Nie można popełniać takich błędów, na tym poziomie to nie do pomyślenia! Trzeba się poważnie zastanowić nad niektórymi zawodnikami, którzy zbyt często powielają takie błędy – mówił po meczu wściekły trener Ryszard Tarasiewicz.
Następny mecz: Miedź Legnica – Bytovia Bytów, sobota 7 listopada godz. 16:00 (I liga, Kolejka 16)
Motor Lublin
Podopieczni Dominika Nowaka przegrali na własnym stadionie z Lewartem Lubartów 0:1 po bramce zdobytej w 60 minucie przez Zubera.
Następny mecz: Motor Lublin – Lublinianka Lublin, środa 4 listopada (POkr, 1/2 finału)
SFC Opava
Tym razem z Pardubic piłkarze Opavy wrócili z pustymi rękami. W bardzo ciekawym meczu pierwsi bramkę strzelili gospodarze, a jej autorem był Kim. Po zmianie stron do wyrównania doprowadził Zidek jednak ostatnie słowo należało w tym meczu do gospodarzy, którzy za sprawą Fouska zgarnęli komplet punktów.
Następny mecz: SFC Opava – Sigma Olomouc II, sobota 7 listopada godz. 16:00 (2. Liga, Kolejka 14)