Niewygodny rywal rezerw
W sobotę po niemal miesięcznej przerwie Śląsk Wrocław zagra przed własną publicznością. Tymczasem kibice, którzy chcieliby wesprzeć z trybun stadionu przy Oporowskiej także trzecioligowe rezerwy, muszą jeszcze trochę poczekać. A dokładnie cztery ligowe kolejki. II zespół WKS-u licząc od 14 listopada stoczy w sumie sześć wyjazdowych pojedynków z rzędu. Najbliższy z nich już jutro godz. 12 z Foto-Higieną Gać.
Na papierze bez wątpienia faworytem są wrocławianie. Foto-Higiena zajmuje obecnie 12. pozycję w tabeli. Do Śląska, który jest na 7. miejscu, traci aż 11 punktów. Rzecz w tym, że drużyna z Gaci ewidentnie nie leży zielono-biało-czerwonym. Wystarczy przypomnieć sobie ostatnią konfrontację tych ekip we Wrocławiu, kiedy podopieczni Romualda Szukiełowicza gładko wygrali 3:0.
W tym sezonie co prawda Foto-Higiena nie prezentuje równej formy, ale zdecydowanie stać ją na sprawienie niespodzianki. Dwa tygodnie temu przekonała się o tym Miedź II Legnica. Co więcej, bramkarz Miedzianki, Michał Piotrowski, w ciągu niespełna 10 minut trzy razy musiał wyciągać piłkę z siatki. Ostatecznie najbliżsi przeciwnicy Śląska zwyciężyli 4:1.
Rezerwy czeka zatem trudne zadanie, choć w tym sezonie gracze Arkadiusza Batora już nie raz udowodnili, że zasługują na coś więcej niż tylko walkę o utrzymanie.