Pomeczowe wypowiedzi
Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedziami Kamila Dankowskiego oraz Jarosława Fojuta po meczu Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin.
Kamil Dankowski: Staram się. Trener dał mi szansę już w trzecim meczu pod rząd. Chcię się pokazać z lepszej strony i wyjść w kolejnym meczu w pierwszym składzie. Oddaję serce na boisku i mam nadzieję, że zostanie to docenione. Myślę, że w kolejnym meczu zdobędziemy te trzy punkty, których bardzo potrzebujemy.
Czy Pogoń Was zaskoczyła, że tak długo grała piłką?
Nie, mieliśmy wiele analiz Pogoni. Mają bardzo dobrych zawodników w środku pola i wiedzieliśmy, że będą tą piłką zmieniać strony. Myślę, że całym zespołem dobrze się przesuwaliśmy. Nie mieli żadnych dogodnych sytuacji.
Jesienią gra się o wiele więcej meczów niż wiosną, kiedy będzie mało szans na poprawienie sytuacji w tabeli. Czy jest to dla Was jakiś dodatkowy bagaż psychiczny?
Tak, na pewno. Dobrze by było wyjść ze strefy spadkowej i mieć spokojne Święta. Na treningach każdy daje z siebie 100%. W dwóćh ostatnich meczach myślę, że było to dobrze widać. Jedziemy do Niecieczy po trzy punkty.
To był ciężki mecz walki, prawda?
Jarosław Fojut: Był to typowy mecz walki i wymiany ciosów. Dziwne, że to się skończyło 0:0. Dla mnie obrońcy ten wynik jest powiedzmy satysfakcjonujący. Nie przyjechaliśmy jednak tutaj grać na remis tylko po zwycięstwo. Cieszy dobra gra ale brakuje nam tej skuteczności.
Czy wyszliście z takim założeniem, żeby zdominować Śląsk? Przez 30 minut to Wy graliście piłką a Śląsk biegał za nią.
Chcieliśmy tak grać i utrzymywać się przy piłce. Oddaliśmy Śląskowi inicjatywę na ostatni kwadrans.
Czy Tobie jako środkowemu obrońcy grało się trudno bez typowego środkowego napastnika w Śląsku, który pojawił się dopiero pod koniec spotkania?
Śląsk gra już takim systemem od dość dawna. Starają się utrzymać przy piłce. Jest sporo wymian zawodników na pozycjach. Ale może faktycznie z takim typowym napastnikiem gra jest bardziej przewidywalna.
Za chwilę kolejna kolejka. Nie ma żadnych problemów fizycznych?
Oczywiście, że tak. Ta runda jest taka, że co miesiąc mamy przerwy na reprezentacje i nie ma mowy o jakimkolwiek zmęczeniu. Jesteśmy jak najbardziej przygotowani na to, żeby rozegrać te kolejne 4 kolejki.