Dariusz Sztylka: Wyłączymy ich największe atuty
slaskwroclaw.pl | skomentuj (0)
Dariusz Sztylka: Czekają nas małe zmiany zarówno w wyjściowym składzie, jak i meczowej osiemnastce. Nie będą to jednak rewolucje kadrowe. Nasz zespół w spotkaniu z Pogonią Szczecin zaprezentował się dobrze, więc przygotowaliśmy tylko korektę ustawiania i jedziemy do beniaminka z planem, żeby przywieźć do Wrocławia trzy punkty.
Chcemy większy akcent położyć na działania ofensywne. Coraz lepiej jesteśmy zorganizowani w grze obronnej, ale ostatnio brakuje nam wykorzystywania stwarzanych sytuacji. Jedziemy do Niecieczy, żeby wykreować jeszcze więcej okazji bramkowych niż w ostatnim meczu z Pogonią i je wykorzystać. Mam nadzieję, że ten plan zrealizujemy i zdobędziemy ważne bramki dające ostatecznie zwycięstwo.
Analizując mecz Termaliki z Piastem wiemy, że na pewno czeka nas ciężkie spotkanie. Zwłaszcza w drugiej połowie tego spotkania zespół z Niecieczy pokazał dużo ofensywnych akcji. Musimy więc być dobrze zorganizowani na całym boisku i postawić na zdominowanie gry w tej części murawy. Chcemy prowadzić grę, żeby gra układała się po naszej myśli. Dużo jakości temu zespołowi daje występujący w ataku Wojciech Kędziora. To zawodnik, który wie kiedy zabrać piłkę, kiedy ją przytrzymać i jest groźny w polu karnym. Trzeba też zwrócić uwagę na środek pola. Termalica ma tam dwóch kreatywnych zawodników: Foszmańczyka i Babiarza, którzy są sercem drużyny. Czeka nas ciężka walka, ale jesteśmy w stanie wyłączyć ich największe atuty.
Oczywiście sprawdzamy cały czas pogodę. Zapowiada się, że warunki atmosferyczne będą względnie do zaakceptowania, czeka nas temperatura w granicach 3-5 stopni Celsjusza, z lekkimi opadami deszczu. Nie boimy się tych warunków i powrotu opadów śniegu, które uniemożliwiły ostatnio w Niecieczy rozegranie spotkania.