Co słychać u rywala: Thomas von Heesen zwolniony z Lechii
przegladsportowy.pl | skomentuj (4)
Po rozmowie z prezesem gdańskiej drużyny Adamem Mandziarą, strony podjęły decyzję o zakończeniu współpracy.
Jeszcze w środę po porażce Niemiec zapewniał, że nie zamierza podawać się do dymisji. – Gdy się przegrywa piąty mecz z rzędu, zwłaszcza w takich okolicznościach można się załamać. W pierwszej połowie nie zagraliśmy źle, ale brakowało nam szczęścia. Na pewno musimy teraz usiąść w klubie i przedyskutować sytuację w jakiej znalazła się drużyna. Nie jesteśmy w pierwszej klasie, wiemy jakie mechanizmy rządzą w futbolu i wszystkiego się można spodziewać. Ja nie zamierzam jednak podawać się do dymisji – mówił.
Równie załamany po przegranej z Portowcami był Sebastian Mila. – Czujemy się fatalnie. Dlaczego przegraliśmy? Przede wszystkim przez to, że nie wykorzystaliśmy sytuacji, które mieliśmy. Graliśmy przyzwoicie, ale w naszej sytuacji chyba już dość przyzwoitych meczów, bo nam brakuje punktów – mówił reprezentant Polski.
Powody decyzji zarządu tłumaczy prezes Lechii. – Po kolejnym niezłym meczu w naszym wykonaniu, lecz niestety zakończonym ponownie niekorzystnym rezultatem, trener poprosił o spotkanie z zarządem. Po długiej i konstruktywnej dyskusji doszliśmy do wspólnego porozumienia w kwestii zakończenia współpracy z Thomasem von Heesenem w roli pierwszego szkoleniowca drużyny. W najbliższych dniach trener osobiście pożegna się z zawodnikami i podziękuje im za włożony wysiłek podczas okresu wspólnej pracy – powiedział prezes Adam Mandziara.
Von Heesen Lechię przejął 1 września tego roku. Na ławce trenerskiej gdańszczan zadebiutował 11 września remisem 0:0 z Koroną Kielce. Pod jego wodzą biało-zieloni wygrali tylko trzy mecze, dwa zremisowali i aż sześć przegrali. W przeszłości prowadził m.in. Arminię Bielefeld, 1. FC Nürnberg oraz Apollon Limassol. Lechia zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli. Piłkarze z Gdańska wywalczyli 18 punktów w 18 meczach.
Przypuszczalny skład: Marić – Stolarski, Gerson, Marković, Janicki – Kovacević, Mila, Makuszewski, Borysiuk, Peszko – Kuświk
Trener: Dawid Banaczek