Zapowiedź meczu: Mikołajki w Gdańsku
Ekstraklasa.net | skomentuj (0)
W ramach 19. kolejki Ekstraklasy Śląsk Wrocław rozegra swoje spotkanie z Lechią Gdańsk. Wojskowi zajmują obecnie ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Czy już przyszła pora, aby zacząć zbierać punkty?
Okazja ku temu jest bardzo dobra, bowiem Lechia przegrała wszystkie z ostatnich pięciu spotkań. Co więcej w każdym z nich traciła przynajmniej jedną bramkę, a tylko w ostatnich trzech pozwoliła sobie wbić aż 9! Wrocławianie wypadają w tym zestawieniu nieco lepiej. Trójkolorowi poza wpadką z Cracovią mają coraz bardziej szczelną defensywę. Bolączką pozostaje dalej forma strzelecka naszych zawodników, którzy w ostatnich pięciu meczach tylko trzy raz trafili do siatki rywala (notabene Lechia również).
10 spotkań bez wygranej, to nie jedyna niechlubna seria wrocławian przed tym spotkaniem. Zawodnicy Śląska od ostatniego wygranego meczu z Jagiellonią nie trafili do siatki rywala więcej niż jeden raz. Od spotkania z Jagą minęły już 84 dni!
Mecz z Lechią będzie bardzo ważny nie tylko z punktu widzenia psychologicznego, ale również czysto matematycznego. W przypadku porażki Śląsk po 19. kolejkach będzie zajmował ostatnie miejsce w ligowej tabeli i praktycznie pozbawi siebie szans na awans do grupy mistrzowskiej. Z pomocą na pewno nie przychodzą ostatnie zawirowania w klubie. Na ławce trenerskiej zabraknie Tadeusza Pawłowskiego. Poza tym niepewny gry może być kapitan wrocławian Mariusz Pawełek oraz Tom Hateley. Do tego zbliżają się Święta i zimowe okno transferowe. Wielu zawodników na pewno jest już myślami gdzie indziej.
Po drugiej stronie boiska również nie będzie wesoło. Po pięciu porażkach z rzędu z posadą trenerską pożegnał się Thomas von Heesen. Jego miejsce zajął Dawid Banaczek.
Wrocławianie powinni wziąć przykład z Lecha Poznań, który odbił się od samego dna i teraz oscyluje między grupą mistrzowską a spadkową. O zwycięstwo będzie jednak bardzo trudno, bo nie tylko Śląsk chce się w tym meczu przełamać. W sierpniu, gdy Wojskowi podejmowali Lechię padł remis 0:0. Na pewno wszyscy przed tym spotkaniem życzymy sobie pierwszego od niemal trzech miesięcy zwycięstwa. Miejmy nadzieję, że nasi zawodnicy podarują nam w Mikołajki taki właśnie prezent. Początek meczu o godzinie 15.30!