Kamil Dankowski: Dalej trzeba ciężko pracować
Pomeczowa wypowiedź Kamila Dankowskiego:
Spadło z Was ciśnienie, kamień z serca?
Na pewno, w końcu zdobyliśmy te trzy punkty. Mam nadzieję, że to dobry prognostyk i następne mecze też będziemy wygrywać. Teraz jedziemy do domu zregenerować się i czekamy na środowy mecz.
Widać, że zmiana trenera zadziałała na Was.
My sami mieliśmy już w głowach, że musimy ten mecz wygrać.
Poszliście dzisiaj jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, jak pod koniec sfaulowali Kubę Wrąbla.
Musimy być jednością i pokazać, że jesteśmy jednością. W następnych meczach tez będziemy chcieli to pokazać.
Czujesz, że jesteś jedynym wygranym ostatnich tygodni?
Teraz zacząłem coraz częściej grać. To był mój drugi cały mecz z rzędu. Mam nadzieję, że trener będzie dalej na mnie stawiał. Dalej trzeba ciężko pracować i nie możemy odpuścić następnych meczów.
Dla Ciebie 90 minut to już nie jest problem?
Jak jestem w rytmie meczowym to nie mam z tym najmniejszych problemów.