Śląsk uzależniony od Flavio
W tym słabym dla Wrocławia sezonie, w Śląsku trudno znaleźć zawodnika, który pozytywnie wyróżniałby się na tle pozostałych. Jednym z nich jest Flavio Paixao, który co prawda sprawia wrażenie piłkarza kapryśnego, ale bronią go liczby. No i gołym okiem widać, że to gracz technicznie przewyższający wszystkich swoich kolegów z zespołu.
Te liczby muszą przekonywać prezesa Pawła Żelema do rozpoczęcia szybkich negocjacji z Portugalczykiem, który już 1 stycznia (podobnie jak 11 innych zawodników!) będzie mógł podpisać promesę kontraktową z nowym klubem, by latem odejść za darmo – analogicznie jak jego brat bliźniak Marco rok wcześniej.
W ligowej klasyfikacji kanadyjskiej Flavio z 5 golami i 5 asystami zajmuje wraz z sześcioma innymi zawodnikami 7. miejsce. Na uwagę zasługuje fakt, że przed Paixao znajdują się dwaj byli gracze WKS-u, których pozbyto się lekką ręką – Mateusz Cetnarski i Patrik Mraz. Kolejnymi piłkarzami Śląska w tej kategorii są Kamil Biliński, Jacek Kiełb i... Robert Pich, który w sierpniu przeszedł do 1.FC Kaiserslautern – wszyscy mają po 4 punkty (Flavio ma ich 10). To, że Biliński i Kiełb mają tyle samo punktów co od dawnia nieobecny Pich, pisząc delikatnie, nie świadczy zbyt dobrze o ofensywie Śląska.
Ofensywie, która bez Flavio nie istnieje. Wspomnianych 5 goli i 5 asyst daje mu aż 48% udziałów w bramkach wrocławian w ekstraklasie, bo było ich tylko 21 (mniej ma jedynie Korona – 16). Większy wpływ na wyniki swojego zespołu ma wyłącznie najlepszy piłkarz ekstraklasy Nemanja Nikolić z Legii (67%). Flavio na nowy kontrakt zasłużył nie tylko tym sezonem, ale także poprzednim, kiedy do końca walczył o koronę króla strzelców (18 goli), by ostatecznie zająć drugie miejsce za Kamilem Wilczkiem (20).
Negocjacje z młodszym o 5 minut bliźniakiem nie muszą być trudne, bo według Przeglądu Sportowego wychowanek Sesimbry nie żąda tak drastycznej podwyżki, jak przed rokiem Marco, który za sam podpis pod nową umową życzył sobie 200 tysięcy euro. Śląsk pod wodzą prezesa Żelema systematycznie tnie koszty i nie po to usuwał z drużyny kominy płacowe (Dalibor Stevanović, Marian Kelemen, Przemysław Kaźmierczak, Rok Elsner), by tworzyć je na nowo. Dlatego mimo wszystko zarabiający obecnie około 40 tysięcy złotych Flavio nie może liczyć na podwyżkę, na którą tak naprawdę zasługuje.
Patrząc na zachowanie Flavio w Bielsku-Białej po ostatnim gwizdku sędziego (filmik poniżej) nasuwają się jednak spore wątpliwości, czy sam zawodnik wierzy w pomyślne zakończenie rozmów.
Klasyfikacja kanadyjska ekstraklasy (miejsce, zawodnik, klub, suma punktów, liczba goli + liczba asyst):
1. Nemanja Nikolić (Legia) – 26 (21+5)
2. Deniss Rakels (Cracovia) – 17 (15+2)
3. Mateusz Cetnarski (Cracovia) – 15 (7+8)
4. Roman Gergel (Górnik Zabrze) – 13 (9+4)
5. Patrik Mraz (Piast) – 12 (2+10)
6. Mariusz Stępiński (Ruch) – 12 (11+1)
7. Bartosz Kapustka (Cracovia) – 10 (2+8)
Erik Jendrisek (Cracovia) – 10 (8+2)
Konstantin Vassiljev (Jagiellonia) – 10 (3+7)
Kasper Hamalainen (Lech) – 10 (8+2)
Martin Nespor (Piast) – 10 (8+2)
Flavio Paixao (Śląsk) – 10 (5+5)
Kamil Biliński – 4 (4+0)
Jacek Kiełb – 4 (2+2)
Robert Pich – 4 (3+1)
Peter Grajciar – 3 (1+2)
Paweł Zieliński – 2 (0+2)
Piotr Celeban – 1 (1+0)
Dudu Paraiba – 1 (1+0)
Tom Hateley – 1 (1+0)
Michał Bartkowiak – 1 (1+0)
Tomasz Hołota – 1 (0+1)
Mariusz Pawelec – 1 (0+1)
Procentowy udział zawodników w golach drużyny (miejsce, zawodnik, klub, % udziałów, suma w klasyfikacji kanadyjskiej/liczba goli drużyny):
1. Nemanja Nikolić (Legia) – 61% (26/42)
2. Flavio Paixao (Śląsk) – 47% (10/21)
3. Roman Gergel (Górnik Zabrze) – 45% (13/29)
4. Mariusz Stępiński (Ruch) – 44,5% (12/27)
5. Kasper Hamalainen (Lech) – 44% (10/23)
Kamil Biliński, Jacek Kiełb i Robert Pich – 19% (4/21)
Inni zawodnicy Śląska, którym niedługo kończą się kontrakty:
31.12.2015 – Mateusz Machaj
30.06.2016 – Tom Hateley, Peter Grajciar, Mariusz Pawełek, Mariusz Pawelec, Tomasz Hołota, Krzysztof Ostrowski, Dudu Paraiba, Krzysztof Danielewicz, Mateusz Abramowicz, Szymon Przystalski, Konrad Kaczmarek