Bukmacherzy faworyzują Śląsk
Już w piątek wznawia rozgrywki ekstraklasa. Drugim meczem tego dnia będzie zgodowe spotkanie Śląska z Wisłą Kraków na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Gospodarze są nieznacznym faworytem bukmacherów, chociaż tylko w Chorzowie i Łęcznej trudniej wskazać zwycięzcę.
Za każdą złotówkę postawioną na wygraną wrocławian można zarobić 2,16 zł. Remis wyceniany jest na 3.08, podczas gdy triumf "Białej Gwiazdy" 3.22. Bukmacher oddsring nie spodziewa się w tym pojedynku wielu emocji. Wynik bezbramkowy oznacza dla typującego zgarnięcie kwoty 6,5 raza większej od postawionej. Obstawiając, że ktokolwiek trafi do siatki, zarobimy jedynie 1,1 wkładu. Ale już kurs na mniej niż 2,5 gola w tej potyczce jest najniższy (1.59) ze wszystkich w kolejce. Za to aż 2.14, czyli najwięcej, można zarobić na wydarzenie "powyżej 2,5 gola".
Najwięcej szans w inauguracyjny weekend fachowcy dają wicemistrzom Polski. Legia Warszawa podejmuje brązowych medalistów poprzedniego sezonu, Jagiellonię Białystok. Mimo to na jej sukcesie można zarobić tylko 1,43. Zwycięstwo gości z Podlasia daje niemal siedmiokrotną przebitkę.
Jeszcze gorzej stoją szanse ekipy z Niecieczy. Ekstraklasowi debiutanci wybierają się do obrońców mistrzowskiego tytułu. Jeśli wywiozą z Poznania komplet punktów, to bukmacherzy wypłacą 7.10 każdemu, kto wytypuje takie rozstrzygnięcie.
Najbardziej wyrównana potyczka szykuje się już na starcie rozgrywek. Ruch Chorzów gościć będzie Zagłębie Lubin. Wynik remisowy daje możliwość pomnożenia wkłady jedynie o współczynnik 3.03 – najniższy spośród wszystkich par tej serii spotkań. Bukmacherzy minimalnie wyżej widzą szanse "Miedziowych". Przy ich wygranej można wygrać zaledwie 11 groszy na każdej złotówce więcej niż w przypadku zwycięstwa "Niebieskich".
Prócz lubinian jeszcze tylko Piast Gliwice jest wyżej notowany od gospodarzy 22. kolejki. Lider ekstraklasy wyjeżdża do Łęcznej, ale specjaliści nie widzą w nim zdecydowanego faworyta.
Początek widowiska z udziałem wrocławian i krakowian o godzinie 20:30.