Michał Probierz: Błędy trzeba najpierw wymusić
- Chciałbym podziękować kibicom za wsparcie. Klasę zespołu widać, jeśli ten potrafi się podnieść po takich porażkach jak z Legią. Gratulacje dla drużyny także za to, że podniosła się po straconej bramce. Moi zawodnicy do końca walczyli, starali się być monolitem. To zwycięstwo było dla nas bardzo ważne. Widać, że czeka nas wiele pracy. Nowych zawodników szybko zweryfikowała liga. Piłkarze dostaną teraz wolne, aby ich głowy trochę odpoczęły. Potem myślimy już o przygotowaniu do dalszych spotkań - powiedział po końcowym gwizdku trener Jagiellonii Michał Probierz.
Dla Śląska grał Frankowski, natomiast dla Jagiellonii Pawełek.
Wiem, że jesteście uprzedzeni do Frankowskiego. Macie do tego prawo. Ja jednak będę patrzył na treningi, choć jest to dla mnie przykre. Jeśli chodzi o Pawełka, trudno go oceniać, ale takie błędy trzeba najpierw wymusić, a potem je wykorzystać.
Guti dziś nie zagrał. Czy to oznacza, że na dłużej usiądzie na ławce?
To był bardzo ważny mecz, a na treningach widać było pewne trudności komunikacyjne u Gutiego. Nie do końca potrafi dogadać się z kolegami. Każdy z zawodników musi zdawać sobie sprawę, że jeśli z jakiegoś powodu wypadnie na jeden mecz, to może szybko nie wrócić do składu.