Szukiełowicz: Na boisku jest wiele nieporozumień
slaskwroclaw.pl | skomentuj (2)
Romuald Szukiełowicz: Jedziemy już do wicelidera, choć długo gliwiczanie zajmowali pierwsze miejsce. Na własne życzenie stracili bramki w Gdańsku i spadli z pozycji lidera. Piast rundę wiosenną zaczął gorzej od nas. Zaliczył dwa remisy i przegraną, ale na pewno myślą podobnie do nas: Jak nie z nami mają wygrać, to z kim? Jestem przekonany, że zagramy tam dobry mecz i będziemy walczyć o komplet punktów.
Jesteśmy po analizie naszego meczu z Górnikiem. W spotkaniu aktywny był Morioka, który kreował naszą grę ofensywną, ale w kilku sytuacjach mógł się inaczej zachować. Na treningach dużo rozmawialiśmy, tłumaczyliśmy te sytuacje i myślę, że w Gliwicach zdobędziemy bramki. Na pewno powalczymy i mamy szanse na 3 punkty. Wszystko zależy od nas.
Komunikacja w zespole jest dobra, ale brakuje rozmów odnośnie konkretnych sytuacji. Później na boisku jest wiele nieporozumień. Pewnych rzeczy nie wystarczy tylko przećwiczyć. Trzeba również krzyknąć, czy pokazać coś gestem.
Faktem jest, że Piast ma o jeden dzień mniej odpoczynku, ale raczej to nie wpłynie na jego dyspozycje. To dopiero początek sezonu, więc regeneracja sił trwa krócej. Bardziej mnie ciekawi to, że oni nie wygrywają meczów.