Arkadiusz Bator: Mieliśmy kontrolę nad grą
Kilka słów po meczu w Malczycach i przed niedzielnymi debrami ze Ślęzą powiedział nam trener rezerw Śląska, Arkadiusz Bator.
Rozmowa z trenerem rezerw Śląska, Arkadiuszem Batorem.
W Jordanowie do końca była nerwówka związana z wynikiem. Dzisiaj spokojniejszy mecz.
Tak, na pewno mieliśmy trochę większa kontrolę nad grą i spokój. Druga bramka uspokoiła mecz. Przez całe spotkanie mieliśmy kontrolę. Do przerwy prowadziliśmy 4:0 i właściwie już przeciwnik nie był w stanie się podnieść. W drugiej połowie tylko kwestią czasy było, kiedy padną kolejne gole. Cieszymy się ze zwycięstwa, awansu do finału. Myślę, że w pełni zasłużenie to wygraliśmy.
W finale spotkacie się ze Ślęzą, z którą czeka Was już w niedzielę starcie ligowe.
To będą ciekawe mecze. Ślęza to dobry zespół, ale wierzę, że przechylimy je na naszą korzyść.
Liczy trener na wzmocnienia zawodnikami, którzy nie zagrają w sobotę w Kielcach?
To się okaże tak naprawdę w najbliższych 2-3 dniach, jaka będzie kadra na Koronę i kto przyjdzie do nas grać. Natomiast gramy tymi zawodnikami, których mamy. Wystawimy najlepszy zespół. Jeżeli ktoś przyjdzie z pierwszej drużyny, to na pewno nas wspomoże i da jakość w tych najbliższych meczach.