Przegląd prasy: Celeban wyrównał rekord Janusza Góry
Piątkowe dzienniki rozpisują się głównie o meczu w Bielsku Białej z Podbeskidziem. Przytaczają w nich wypowiedź Mariusza Rumaka, który dostrzega klasę przeciwnika i ostrzega przed hurraoptymizmem.
W Gazecie Wrocławskiej przeczytamy o trudnej sytuacji Podbeskidzia w tabeli. Autor zauważa, że dwie ostatnie porażki wypadły dość pechowo i każdy kolejny mecz Podbeskidzia będzie rozpaczliwą walką o utrzymanie. Zwraca uwagę także na krótki odpoczynek i brak kibiców Śląska podczas meczu z powodu zakazu organizacji wyjazdu na mecz.
Gazeta Wyborcza przywołuje ostatni mecz z Jagiellonią określając go jako najlepszym pod wodzą Rumaka. Dostrzega także, że w meczu z "Góralami" szkoleniowiec wrocławian będzie miał kłopot bogactwa w ustaleniu składu na mecz. Do jego dyspozycji znów będą bowiem Dudu Paraiba i Mariusz Pawelec.
W Przeglądzie Sportowym znajdziemy artykuł o Piotrze Celebanie, który jest bliski pobicia rekordu bramkowego Janusza Góry. Kapitan wrocławian, trafiając do bramki z Koroną (1:1) zdobył swego 23 gola i tym samym wyrównał rekord najbardziej bramkostrzelnego obrońcy należący od ćwierć wieku do Janusza Góry.
- Nie jestem zazdrosny o swoje osiągnięcie. Życzę Piotrkowi, żeby mnie pobił i to o wiele bramek. Bramkostrzelnymi obrońcami zostają zwykle piłkarze przesunięci z przednich formacji, przy tym obdarzeni wysoką wydolnością, bo po nieudanej akcji trzeba wracać - komentuje Góra. Słowa byłego zawodnika WKS-u mają swoje odzwierciedlenie w praktyce, gdyż Piotr Celeban mimo, że niedługo skończy 31 lat jest jednym z najlepszych wrocławskich piłkarzy pod względem przygotowania fizycznego.