Oceny Śląska: Morioka bliski ideału
Wzięliśmy pod lupę noty poszczególnych zawodników Śląska po meczu z Podbeskidziem według wybranych mediów: Przeglądu Sportowego, Gazety Wrocławskiej oraz portalu Weszlo.com. Zaskoczenia nie było – najlepszy w tym dniu na murawie był Ryota Morioka. A kto był najsłabszy?
Dziennikarze najlepiej za występ z „Góralami” ocenili Japończyka ze Śląska (Weszło – 8/10, Przegląd – 7/10, Gazeta Wrocławska – 8/10). Z pewnością pomogła w tym zdobyta bramka. Na Weszło za swoją postawę został doceniony do tego stopnia, że wybrano go graczem meczu. Za to w internetowym wydaniu sportowego dziennika możemy przeczytać przy jego nazwisku: „Gdyby był skuteczniejszy, jego występ można by określić jako idealny. Grał znakomicie.”
Na boisku wyróżnił się tez drugi strzelec gola dla wrocławian – Bence Mervo (W – 7, P – 7,G – 7). Przy tym graczu możemy zauważyć komplet „siódemek”. Przegląd jego występ opisał następująco: „Bardzo skuteczny. Stwarzał spore zagrożenie”, a Wrocławska: „Ma instynkt napastnika”.
Tę samą notę otrzymał pomocnik – Robert Pich. Słowak był chwalony za aktywność i umiejętność utrzymania się przy piłce. Inny z piłkarzy decydujących o sile zespołu – Piotr Celeban – dobrze zagrał w obronie, ale też potrafił stworzyć zagrożenie pod bramką przeciwnika (W – 6, P – 6,G – 6,5). Co ciekawe, dziennik z Wrocławia bardzo wysoko ocenił 90 minut Toma Hateleya (W – 6, P – 6,G – 7,5), od którego na wyższa notę w zespole zasłużył tylko Morioka. Anglikowi nie można odmówić zaangażowania, ale często było słychać opinie o jego brakach technicznych. Tymczasem na łamach gazety czytamy: „Przeżywa najlepszy czas, od kiedy przeprowadził się do Polski, a tymczasem jego kontrakt wygasa w czerwcu... Trzeba go zatrzymać we Wrocławiu!”
Pomiędzy słupkami w Śląsku, pomimo wpadki przeciwko Jagiellonii, stanął Mateusz Abramowicz (W – 5, P – 6, G - 6). Przegląd Sportowy zwrócił uwagę na jego słabą grę nogami, choć 23-latek w tym spotkaniu nie miał zbyt dużo pracy. Gazeta Wrocławska zauważa, że w sumie obronił tylko jeden mocny strzał z dystansu.
Przy ocenie graczy nie można zapomnieć o 67. minucie meczu. Wtedy we własnym polu karnym faulował Mariusz Pawelec (W – 3, P – 5, G – 3). Chwilę później wapno na bramkę zamienił Mójta. Potem zrobiło się nerwowo. Na skrzydle zbyt łatwo dawał się ogrywać Paweł Zieliński, który zarobił żółtą kartkę i został zmieniony już w przerwie.
Śląsk według Weszło: Abramowicz – 5, Pawelec - 3, Kokoszka - 5, Celeban - 6, Zieliński - 4, Hołota - 5, Hateley - 6, Pich - 6, Morioka 7, Grajciar – 5, Mervo - 7.
Śląsk według Przeglądu Sportowego: Abramowicz – 6, Pawelec - 5, Kokoszka - 5, Celeban - 6 , Zieliński - 5, Hołota 6, Hateley - 6, Pich – 7, Morioka - 8, Grajciar - 6, Mervo – 7.
Śląsk według Gazety Wrocławskiej: Abramowicz – 6, Pawelec - 3, Kokoszka - 6, Celeban – 6,5 , Zieliński – 5,5, Hołota – 6,5, Hateley – 7,5, Pich - 6, Morioka 7, Grajciar – 6, Mervo - 7.
Średnia ocena zespołu według Weszło: 5,36
Średnia ocena zespołu według Przeglądu: 5,9
Średnia ocena zespołu według Gazety: 6,1