Kamil Biliński: Wywieram presję na Bence

Długo nie dostawałeś szansy gry. Jak wyglądała Twoje rywalizacja na treningach?
Kamil Biliński: Cały czas walczyłem o swoją pozycję. Chciałem być w formie, dać trenerowi sygnał, że jestem gotowy do grania. Może dzięki temu, że wywierałem presję na Bence, on strzelał bramki i dobrze grał w ostatnich meczach. Trener miał fajny komfort bo miał chłopaka, który zdobywał gole. I drugiego, który siedział na ławce i wiedział, że może w każdej chwili wejść i pomóc zespołowi. Wiem na co mnie stać i jakie umiejętności posiadam.
Czy dzisiejsze trafienie to jedno z najładniejszych w Twoje karierze?
Myślę, że tak. Kilka podobnych bramek jednak w swoim życiu strzeliłem. Cieszy mnie fakt, że takiego gola zdobyłem w ekstraklasie. Szkoda, że nie dał on nam żadnego punktu. Wierzę, że to będzie jakiś promyczek na kolejne spotkania i większa szansa dla mnie na granie.