Oceny: Najlepsi Pich i Hateley, najgorsi Grajciar i Pawelec
Peter Grajciar i Mariusz Pawelec jak najszybciej będą chcieli zapomnieć o piątkowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Od straty Pawelca zaczęła się pierwsza bramkowa akcja Górnika, a Grajciar nie potrafił stworzyć żadnej dogodnej sytuacji dla swoich kolegów z zespołu. Obaj zawodnicy ocenieni zostali na 4 w 10 stopniowej skali.
Kto zatem był najlepszy? Wypożyczony Robert Pich, który raz po raz strzelał na bramkę rywali i pracował po stracie piłki, oraz Tom Hateley. - "Thomas the tank engine" znowu pod parą. Rozgrywał, walczył w destrukcji. - czytamy w Przeglądzie Sportowym.
Zawodnikiem godnym wyróżnienia jest na pewno Kamil Biliński, który w ciągu 15 minut potrafił strzelić piękną bramkę, często wychodził do piłki i był bardzo groźny w polu bramkowym.
Prezentujemy pomeczowe oceny dziennikarzy serwisów internetowych Weszlo.com i Przeglądu Sportowego.
Abramowicz 5,0
5/10; 5/10
Pawelec 4,0
4/10; 4/10
Dwali 5,0
5/10; 5/10
Celeban 4,5
4/10; 5/10
Dudu 4,5
4/10; 5/10
Pich 5,5
6/10; 5/10
Hateley 5,5
5/10; 6/10
Hołota 5,0
5/10; 5/10
Grajciar 4,0
4/10; 4/10
Morioka 4,5
5/10; 4/10
Mervo 4,21
5/10; 4/10
Dankowski 5,0
5/10; 5/10
Gosztonyi 4,0
4/10; 4/10
Biliński - grał za krótko, by ocenić