Okiem blondynki: Za tych, co odeszli niedawno i przed laty
www.fanslask.com | skomentuj (1)
Śląsk pokonał Termalicę 2:1 i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. A jak na przedostatnim meczu domowym w tym sezonie bawili się kibice?
Sympatycy „Słoników” przyjechali do Wrocławia w grupie 45-osobowej wyposażeni w barwy i kilka machajek Ich pierwsza wizyta na Stadionie Miejskim miała miejsce 2.08.2015 roku (Śląsk pokonał Termalicę 2:0). Fani z Niecieczy stawili się wówczas w liczbie niewiele większej od wczorajszej. Być może ich frekwencja na wyjazdach do Wrocławia wzrośnie w przyszłym sezonie – o ile drużyna ta pozostanie w Ekstraklasie.

Rozpoczęcie meczu poprzedziła minuta ciszy. Kibice Śląska pożegnali dwóch braci po szalu - Marka Orzechowskiego „Mioda” i Maćka Szałajdewicza „Karła”. W nocy z 30 kwietnia na 1 maja odeszli z tego świata. Pokój ich duszom.
Mimo słonecznego popołudnia frekwencja nie była zachwycająca. Dzięki akcji „Dzieci na stadionie – uczymy się dopingu” trybuna D wypełniła się niemal po brzegi. Sektor rodzinny zdobił taki o to transparent:

Kibice z sektora B zaśpiewali z młodzieżą „Twierdzę”.

Na sektorze C widniała za to flaga na cześć naszego węgierskiego napastnika.

Doping ożywił się oczywiście po golu Morioki w 18. minucie spotkania. W 62. minucie samobójcze trafienie Laszy Dwalego przyniosło wyrównanie. A właściwie nie trafienie - tylko odbicie od jego pleców. Pięć minut przed końcem szczęście uśmiechnęło się do Śląska. Genialne podanie Japończyka wykorzystał Jacek Kiełb, który z lewej strony błyskawicznie zagrywał piłkę do wbiegającego w pole karne Mervo. W wykończeniu tej akcji wyręczył Węgra obrońca Niecieczy Patryk Fryc, kierując piłkę do własnej bramki.
Chwilę przed końcem meczu sędzia nie podyktował karnego dla Wojskowych. Ukarał Moriokę żółtą kartką za symulację, uznając, że jedenastka się Śląskowi nie należała. Kibice byli odmiennego zdania. Ostatecznie WKS zwyciężył 2:1 i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Fani podziękowali piłkarzom za walkę. Cele na przyszły sezon? Oczywiście mistrzostwo Polski.
W przededniu 71. rocznicy podpisania aktu bezwarunkowej kapitulacji Trzeciej Rzeszy, a tym samym zakończenia II wojny światowej w Europie kibice wywiesili okolicznościowy transparent. Hasło: „Świat świętował Polacy ginęli 8.05.1945” przypomina, co działo się w Polsce po zakończeniu wojny i pod jakimi wpływami znalazła się wówczas nasza ojczyzna, stając się państwem satelickim ZSRR.
Fani Śląska dokładnie 5 lat temu (7 maja 2011 roku) na stadionie przy ul. Oporowskiej w meczu z Polonią Bytom zaprezentowali oprawę patriotyczną upamiętniającą Żołnierzy Wyklętych, którzy walczyli z komunistycznym dominantem po zakończeniu wojny. Dopełnieniem całości był wtedy transparent z tym samym napisem, rozciągający się przez całą trybunę:

Pamiętamy!