Analizy gry Wisły: Otwarty futbol i niefrasobliwość w obronie

09.05.2016 (10:39) | autor : Perzano
ekstraklasa.tv/własne | skomentuj (0)

Przed nami mecz przyjaźni, który w dużej mierze zadecyduje o wygranie grupy niemistrzowskiej na koniec sezonu. Rywalem wrocławskiego Śląska będzie we wtorek świetnie spisująca się Wisła Kraków. Spróbujemy rozpracować zawodników Białej Gwiazdy i znaleźć sposób na wywiezienie trzech punktów ze stolicy Małopolski.



 

Nowa miotła przy Reymonta
Wisła jest odmienioną drużyną za sprawą Dariusza Wdowczyka. Wcześniej przez ekipę z Krakowa przewijało się kilku trenerów, ale nie byli oni przygotowani, by prowadzić klub w tak ewidentnej rozsypce. Wszystko poukładał – niczym po dotknięciu magicznej różdżki – były szkoleniowiec Pogoni Szczecin. Od 13 marca krakowianie są najlepiej punktującą ekipą w Ekstraklasie. Wiślacy grają efektownie, zdobywają dużo bramek i są liderem grupy B. Mogą być bardzo trudnym przeciwnikiem.

„Wielka” gra
Założenia taktyczne drużyny z Reymonta 22 są bardzo proste. Koncentracja akcji na jednej stronie boiska, po chwili szybkie wygranie pojedynku w środku pola (najczęściej przez Rafała Wolskiego), a następnie przerzucenie futbolówki na drugie skrzydło. Boczni pomocnicy mają wówczas dużo miejsca i szeroki wachlarz opcji – szybkie dośrodkowanie, drybling, rajd do chorągiewki lub środka... można wymieniać i wymieniać. Świetnie w takim stylu znajduje się Patryk Małecki, który potrafi wygrać biegowo i fizycznie z bocznymi obrońcami. Idealnym przykładem może być poniższy obrazek z ostatniego spotkania Białej Gwiazdy przeciwko Jagiellonii.



Wisła wykorzystuje niemal całą płytę boiska, w dodatku gra bardzo otwarty futbol, dzięki czemu często możemy oglądać szybkie akcje, zakończone groźnymi strzałami.

Gra w dwa ognie
Otwarty futbol nie tylko idzie w parze z dużym potencjałem ofensywnym, ale także z dużą odpowiedzialnością. Często bowiem jest tak, że Wiślacy mają wynik na styku i wychodzą z założenia „Wóz albo przewóz”. Dobrze obrazuje to spotkanie m.in. z Zagłębiem Lubin, gdzie Wisła dominowała przez spory fragment gry, ale zremisowała przez swoją niefrasobliwość w obronie. Podobnie było z Termalicą na wyjeździe, czy Górnikiem Zabrze u siebie. Podopieczni trenera Wdowczyka wygrali przy dużej dozie szczęścia. Z Jagiellonią mogło to się skończyć katastrofalnie. Po stałym fragmencie gry Wiślacy nie wrócili na swoje pozycje (obrazek nr 1) przez co doprowadzili do sytuacji 1 na 3 (obrazek nr 2). Tylko cud (albo nieporadność zawodników Jagi) uchronił ich od straty bramki.

- obrazek nr 1

- obrazek nr 2

Małecki kluczem do wszystkiego
Jeszcze pół roku temu taki tytuł mógłby widnieć przy kiepskim futbolowym skeczu. Dziś natomiast to właśnie jednak Patryk Małecki decyduje o sile ofensywnej krakowskiego zespołu. W 12 meczach zdobył on dwie bramki i zaliczył siedem asyst. 27-latek notuje właśnie najlepszą rundę od pięciu lat. Poniżej widać, jaki potencjał drzemie w tym zawodniku – poradził sobie z trzema graczami Górnika i strzelił bramkę otwierającą wynik spotkania.



Niepewny Miśkiewicz, Zestresowany Guzmics
Wiślacy prezentują się niezwykle efektywnie w ofensywie, ale mają duże problemy z uporządkowaniem „tyłów”. To dziwne, ponieważ mają tam solidnych zawodników. Jednym z nich jest Richard Guzmics, który walczy o powołanie na Euro 2016 do kadry Węgier. 29-latek pikuje w dół z formą, co najczęściej kończy się utratą bramki. Górnik w taki sposób wyrównał.

Dużym mankamentem w grze Wisły są stałe fragmenty. Już na pierwszy rzut oka widać, że trener Wdowczyk nie miał czasu, by popracować ze swoimi zawodnikami nad tym elementem. Brak przygotowania wywołuje u Michała Miśkiewicza uczucie niepewności, więc bramkarz Wisły decyduje się najczęściej na zostanie w swojej bramce. To nie zawsze przynosi pozytywny efekt. Przykładowo, w spotkaniu z Koroną, przy rzucie wolnym piłka była zawieszona na 5. metrze, gdzie teoretycznie bramkarz powinien rządzić i dzielić.



Jak widać, Wisła potrafi grać efektywną oraz efektowną piłkę, ale jak najbardziej jest do pokonania. My przedstawiliśmy tylko kilka wad w ich systemie gry i liczymy, że na to samo wpadną nasi zawodnicy.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41