Kamil Biliński: Dążyliśmy do zwycięstwa
Kamil Biliński: Założyliśmy sobie, że te trzy ostatnie mecze chcemy wygrać i chcemy być najlepsi w grupie spadkowej i do tego dążymy, dlatego przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo. Nie było odpuszczania, chcieliśmy ten mecz wygrać i do ostatniej akcji liczyliśmy na przechylenie szali na swoją korzyść.
Bramki Wisły dobrze nie widziałem, byłem trochę zasłonięty, to była kontra 3 na 3 i świetnie zachował się napastnik. Najważniejsze, że się podnieśliśmy, graliśmy swoją piłkę i dążyliśmy do końca do zwycięstwa. Chwała nam za to, że wywozimy stąd punkt, choć liczyliśmy na więcej. Na pewno nie odpuścimy i chcemy zająć miejsce na szczycie tej grupy spadkowej, gramy u siebie z Łęczną i mamy nadzieję, że Wisła potknie się w Bielsku.