Co słychać u zgód: Motor szykuje się do barażów, reszta na wakacjach
Wisła z Krakowa i Lechia z Gdańska zakończyły sezon Ekstraklasy. Motor Lublin jest bliski wygrania swoje grupy III ligi, a Miedź Legnica i Slezsky Opava, spokojni o ligowy byt, wypatrują już końca swoich rozgrywek.
Wisła Kraków
W Krakowie nikt nie jest zadowolony z mijającego sezonu, na którego zakończenie Wisła wygrała w Bielsku 4:3. W przekonaniu wielu sympatyków Białej Gwiazdy dominuje opinia, że z zakończonych właśnie rozgrywek można było wycisnąć więcej, a już na pewno po podziale ligowej tabeli znaleźć się w tej wyższej części. W kontekście nowego sezonu mówi się, że swój kontrakt o rok przedłuży Arkadiusz Głowacki. Maleją za to szanse na pozostanie pod Wawelem Rafała Wolskiego. Ponoć klub nie zdecyduje się na wykupienie pomocnika z włoskiej Fiorentiny. Chętnych do pozyskania Polaka nie powinno brakować, bo zawodnik wyraźnie odbudował swoją formę podczas pobytu przy Reymonta.
Lechia Gdańsk
W Gdańsku marne miny. Pod kątem całego sezonu to była ciekawa, bardzo waleczna i głodna Europy Lechia. Niestety porażka w ostatniej kolejce z Cracovią kazała odłożyć marzenia o pucharach co najmniej na rok. - Bardzo liczyliśmy, że uda nam się wygrać z Cracovią i awansować do pucharów. Pokazanie się w Europie to cel, do którego dąży każdy piłkarz. Nie wyszło tym razem, ale o puchary powalczymy w przyszłym sezonie. Musimy tylko przez cały sezon grać tak, jak w rundzie wiosennej - potwierdził w rozmowie z oficjalną stroną gdańskiego klubu bramkarz, Vanja Milinković-Savić. - Jeśli patrzyłbym tylko na siebie, to mógłbym mieć po tym meczu umiarkowane powody do zadowolenia. Ale jestem przecież częścią zespołu, a jeśli przegrywamy mecz, to o satysfakcji nie może być mowy - nie krył rozczarowania urodzony w Hiszpanii Serb.
Miedź Legnica
Zespół z Legnicy w sobotę odniósł wyjazdowe zwycięstwo w Grudziądzu z Olimpią 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Michał Stasiak. W 18. minucie Miedź miała rzut wolny. Jani Petteri Forsell wstrzelił półgórną piłkę w pole karne. Futbolówka trafiła w biodro nadbiegającego Stasiaka, zmyliła wszystkich i trafiła do bramki. Na trzy kolejki do końca sezonu I ligi drużyna zajmuje 7. miejsce i jest pewna utrzymania.
Motor Lublin
Klub z Lublina przed weekendem grał na własnym boisku derby III ligi lubelsko-podkarpackiej z Avią Świdnik. Padł remis - 2:2. Kibice Motoru mogą czuć niedosyt po tym spotkaniu, bo dopiero w 90. minucie bramkę na remis zdobyli goście. Mimo straty punktów, Motor jest samodzielnym liderem tabeli. Nad drugą w tabeli Stalą Rzeszów ma pięć punktów przewagi.
Slezsky Opava
Występujący na zapleczu czeskiej Synot Ligi zespół Opavy w ostatniej kolejce pokonał na własnym stadionie Pardubice 1:0. Był to tym samym rewanż za porażkę na jesień – 1:2. Opava zajmuje obecnie 8. miejsce. W następnej kolejce zmierzy się w Ołomuńcu z rezerwami Sigmy, które zamykają tabelę czeskiej dywizji pierwszej. Do końca sezonu pozostały jeszcze trzy mecze.