Śląskowi jubilaci: Mariusz Rumak

Dziś swoje 39. urodziny obchodzi Mariusz Rumak - szkoleniowiec Śląska Wrocław od niespełna trzech miesięcy.
Rumak został trenerem WKS-u dokładnie 8 marca, kiedy zespół z Dolnego Śląska znajdował się w bardzo złej sytuacji. Śląsk zajmował wtedy przedostanie, 15 miejsce z dorobkiem tylko 26 punktów. Jednak sytuacja zmieniła się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - zespół zaczął lepiej grać i przede wszystkim punktować. Zespół zanotował wtedy serię siedmiu meczów bez porażki, a łączny bilans spotkań od momentu przejęcia drużyny przez Rumaka to 6 zwycięstw, 4 remisy i tylko jedna porażka.
Mimo, że jest bardzo młodym trenerem, to już ma niemałe doświadczenie w zawodzie. W meczach Ekstraklasy zasiadał na ławce już 123 razy. Karierę szkoleniowca zaczynał w Lechu Poznań, gdzie prowadził młodzieżowe zespołu U17 i U19 zdobywając z nimi medale mistrzostw Polski. Później przeniósł się do Jagiellonii prowadząc zespół w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Po roku wrócił do Lecha zostając asystentem ówczesnego trenera Kolejorza Jose Mari Bakero. W marca 2012 przejął pałeczkę po Hiszpanie i zdołał zakwalifikować się z Lechem do europejskich pucharów. Swoją przygodę przy Bułgarskiej zakończył w sierpniu 2014 po kolejnej kompromitacji w kwalifikacjach do Ligi Europy.
Niespełna miesiąc później został trenerem Zawiszy Bydgoszcz, który był wtedy na ostatnim miejscu w tabeli i nie zdołał utrzymać klubu w Ekstraklasie, jednak za jego kadencji wykręcił 10. wynik w lidze. Odszedł od niebiesko-czarnych na początku września 2015 roku.
Jako piłkarz występował tylko w Olimpie Złocieniec w latach 1994-2000, ale przygodę z piłką przerwała kontuzja, kiedy w jednym z meczów zerwał więzadła w kolanie i po tym wydarzeniu podjął decyzję o przerwaniu kariery piłkarskiej.