Zapowiedź 2. kolejki Ekstraklasy: Faworytów na razie brak

21.07.2016 (19:59) | autor : Dominika Wręczycka | skomentuj (0)


Przed nami druga seria spotkań LOTTO Ekstraklasy. Zapowiada się ciekawie. Niespodziewani liderzy będą chcieli udowodnić, że ich zwycięstwa nie były dziełem przypadku, natomiast przedsezonowi faworyci, którzy zaliczyli falstart, postarają się o powrót do czołówki.



 

2. kolejkę ligowych spotkań otworzy mecz Pogoni Szczecin z Koroną Kielce. Oba zespoły przegrały na inaugurację, ale to w zasadzie jedyne, co je łączy. Portowcy w Krakowie starali się ukraść gospodarzom punkty, oddali 10 strzałów w światło bramki, strzelili jednego gola, a remis uciekł im po trafieniu z rzutu wolnego. W roli ofensywnego pomocnika nieźle spisywał się Rafał Murawski, jednak nie wiadomo, czy w piątek trener Moskal powtórzy ten wariant. O pierwszym występie Korony lepiej nie powiedzieć nic – wystarczy przypomnieć wynik 0:4 w meczu z Zagłębiem. Zarząd klubu trzyma jednak rękę na pulsie, czego dowodem ma być transfer byłego piłkarza m.in. Realu Madryt, skrzydłowego Miguela Palanca. Niełatwo przewidzieć, co kielczanie pokażą w Szczecinie, jednak zapowiadają rehabilitację i granie na wynik, bez szczególnego względu na styl. Ich szansą na punkty może być słaba w ostatnim czasie dyspozycja bramkarza Pogoni, Jakuba Słowika (jeśli w ogóle zagra) oraz sędzia spotkania Krzysztof Jakubik, z którym Korona w ubiegłym sezonie nie przegrała żadnego z trzech meczów.

W drugim piątkowym spotkaniu zmierzą się Arka Gdynia i Wisła Kraków. Beniaminek Ekstraklasy, mimo porażki z Bruk-Bet Termalicą, dał sygnał, że nie zamierza być faworytem do spadku. Dobrze wyglądała zwłaszcza ofensywa. Arkowcom, jak zauważył kapitan zespołu Miroslav Bożok, brakuje jednak ekstraklasowego ogrania. Z kolei Wisła ten spryt ma. Jest pomysł na grę, dobrze spisują się Ondrasek, Brożek i Małecki, dlatego do Trójmiasta piłkarze Dariusza Wdowczyka pojadą raczej bez większego strachu i z gotowym do gry Krzysztofem Mączyńskim. Przeszkodzić mogą im nie tyle rywale, co zawirowania pozaboiskowe, związane ze zmianą właściciela klubu.

Sobota rozpocznie się w Białymstoku. Podrażniona tylko jednym punktem (prawdopodobnie byłyby trzy, gdyby nie niepodyktowany rzut karny) Jaga zmierzy się z Ruchem. Gospodarze mogą pochwalić się obsadą bramki – Marian Kelemen znalazł się w jedenastce kolejki, natomiast goście skutecznym napadem – Jakub Arak strzelił gola już w debiucie. Trudno wskazać faworyta spotkania, pod znakiem zapytania stoi także występ defensora Niebieskich, Rafała Grodzickiego, który zmaga się z kontuzją mięśniową.

Sobotni wieczór to spotkanie Legii Warszawa ze Śląskiem Wrocław. Obie drużyny na razie mają po punkcie. Legionistom sprzyja atut własnego boiska i ostatnia wygrana w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Dodatkową szansą wrocławian jest natomiast kontuzja podstawowego pomocnika zespołu z Łazienkowskiej, Guilherme.

W niedzielę największe zaskoczenie pierwszej kolejki – Wisła Płock uda się na boisko największego rozczarowania początku sezonu – Piasta Gliwice. Po pierwszej kolejce można było odnieść wrażenie, że Piast, żegnając się z trenerem Latalem, pożegnał się również z miejscem w ligowej elicie. Klub z Gliwic daje nowemu szkoleniowcowi, Jirziemu Neczekowi, jeszcze dwa miesiące na uporządkowanie bałaganu w drużynie, jednak bez Kamila Vacka i Martina Nespora wydaje się to trudne. Tym samym Wisła ma okazję na kolejną niespodziankę. Nafciarze wzmocnili się nie tylko na papierze i jeśli Dominik Furman znowu będzie miał swój dzień, wrócą do Płocka ze zdobyczą punktową.

Ciekawie będzie także w Niecieczy. Cracovia w pierwszej kolejce zachwyciła – grała ofensywnie, jednocześnie nie popełniając wielu błędów w defensywie. Bardzo starała się zatrzeć ślady po blamażu w europejskich pucharach. Drużyna z Krakowa tworzy kolektyw, praktycznie nie ma słabych punktów, gole zdobywają zarówno defensorzy, jak i zawodnicy ofensywni (zaczynając od Deleu, poprzez Covilo i Budzińskiego, a kończąc na Szczepaniaku). Pytanie tylko, czy nie był to jednorazowy, szczęśliwy wypadek przy pracy. Nieciecza swój pierwszy mecz wygrała dzięki szybko zdobytej bramce oraz solidnej defensywie. Zaprezentowała się dobrze, ale w starciu z tworzoną przez Jacka Zielińskiego maszyną to może być za mało.

Niedzielne spotkania zamknie mecz Lecha z Zagłębiem. Kolejorz pomimo gry dwoma napastnikami miał problemy ze zdobyciem gola we Wrocławiu. Dodatkowo ma kłopoty kadrowe – na treningu urazu kręgosłupa doznał Dawid Kownacki, w dalszym ciągu niedostępni są Darko Jevtić i Szymon Pawłowski. W składzie być może znajdzie się wracający z urlopu po Euro 2016 lewy obrońca, Tamas Kadar. Zagłębie Lubin stoi z kolei przed trudnym zadaniem. W pierwszej ligowej kolejce podopieczni Piotra Stokowca pokazali zdecydowanie lepszy potencjał ofensywny niż ich niedzielny rywal, ale będą musieli udowodnić to w dwóch ważnych meczach w ciągu czterech dni – najpierw w rewanżowym spotkaniu z Partizanem Belgrad, a następnie właśnie w ekstraklasowym meczu z Lechem.

Ostatnim spotkaniem 2. kolejki LOTTO Ekstraklasy będzie mecz Górnika Łęczna z Lechią Gdańsk. Głównym bohaterem prawdopodobnie zostanie… stadion. W Lublinie, ponieważ tam swoje domowe mecze od poniedziałku rozgrywać będzie ekipa z Łęcznej. Ciekawa będzie frekwencja na trybunach, ale nie mniej ciekawy może okazać się przebieg spotkania. W pierwszym meczu sezonu Górnik pokazał charakter, prawie do końca utrzymując wynik remisowy. Z kolei Lechia, po niespodziewanej przegranej z beniaminkiem, ma coś do udowodnienia. Lechiści nie wysyłają jednak wielu optymistycznych sygnałów. W sobotnim sparingu ze Stomilem Olsztyn bezbramkowo zremisowali, mając w składzie m.in. Flavio Paixao i Grzegorza Kuświka. Poza tym w poniedziałek trener Nowak jeszcze nie będzie mógł wystawić Sebastiana Mili, którego powrót na boisko zapowiadany jest dopiero na mecz z Wisłą Kraków (30 lipca).

Piątek, 22 lipca
Pogoń Szczecin – Korona Kielce 18:00
Arka Gdynia – Wisła Kraków 20:30
Sobota, 23 lipca
Jagiellonia Białystok – Ruch Chorzów 18:00
Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 20:30
Niedziela, 24 lipca
Piast Gliwice – Wisła Płock 15:30
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Cracovia 15:30
Lech Poznań – Zagłębie Lubin 18:00
Poniedziałek, 25 lipca
Górnik Łęczna – Lechia Gdańsk 18:00



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41