Zapowiedź meczu: Wrocław czeka, my czekamy...
Poniedziałkowe starcie piłkarzy wrocławskiego Śląska z Pogonią w Szczecinie zakończy 3. kolejkę LOTTO Ekstraklasy. Obie ekipy przystąpią do tego spotkania podrażnione brakiem zwycięstwa w tym sezonie i za wszelką cenę będą chciały, by przy liczbie wygranych pojawiła się w końcu jedynka.
W obozie Portowców wdarł się lekki niepokój, bo nikt w Szczecinie nie spodziewał się, że po dwóch kolejkach na koncie Pogoni będzie tylko jeden punkt wywalczony na własnym stadionie z Koroną Kielce (1:1). Trener Kazimierz Moskal ma niemały ból głowy przed z starciem ze Śląskiem, na jakich zawodników postawić, by zadowolić grą i wynikiem szczecińską publiczność. Prawdopodobnie dojdzie do zmiany w bramce, gdzie Jakuba Słowika mógłby zastąpić Dawid Kudła. W podstawowej „11” pojawi się najlepszy zawodnik granatowo – bordowych piątkowego meczu z Koroną, zdobywca pięknej bramki dla szczecinian – Dawid Kort. Z Trójkolorowymi na pewno nie zagrają kontuzjowani David Niepsuj, Hubert Matynia oraz Takafumi Akahoshi.
Śląsk Wrocław przed trzecią serią gier to drużyna skrajności. Z jednej strony Wojskowi obok Zagłębia Lubin to jedyne zespoły mogące pochwalić się meczami na „zero z tyłu”, ale WKS wraz z poznańskim Lechem to dwie ekipy bez strzelonego gola w tym sezonie. Tak rozdarci Trójkolorowi swoje odzwierciedlenie w tabeli znajdą bliżej ostatniego Kolejorza niż Miedziowego lidera. Niemoc 12. drużyny ekstraklasy trwa już ponad 200 minut (ostatnia bramka – Ryota Morioka z Górnikiem Łęczna w 60. minucie w 37. kolejce poprzednich rozgrywek). Lekarstwem na nieskuteczność ma być Bence Mervo. Jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, to młody Węgier wybiegnie w pierwszym składzie WKS-u. Po remisach z Lechem i Legią trener Mariusz Rumak, oprócz wspomnianego Mervo na szpicy, raczej nie dokona zmian w wyjściowej jedenastce, ponieważ ma wszystkich kluczowych zawodników do dyspozycji.
W sezonie 2015/16 między tymi drużynami dwukrotnie padały remisy – 1:1 (Zwoliński – Pich) w Szczecinie i 0:0 we Wrocławiu. Ostatnia wygrana Śląska na Stadionie im. Floriana Krygiera to 5 listopada 2012 roku (3:0 po trafieniach Elsnera, Jodłowca oraz Mili). W przedsezonowym sparingu zielono-biało-czerwoni okazali się lepsi od Portowców, wygrywając po bramce Bilińskiego 1:0.
Liczymy i czekamy na pierwsze trafienie oraz wygraną Śląska w nowym sezonie LOTTO Ekstraklasy, a pierwszy gwizdek Daniela Stefańskiego zabrzmi o 18.00!