Peszko: Nie mam pretensji do Marco
Sławomir Peszko:To dla mnie średni wynik, chcieliśmy wywieźć trzy punkty. Możemy powiedzieć, że Śląsk gra dobrze w defensywie, traci mało bramek, przez to stworzyliśmy mniej okazji do strzelenia gola, ale mieliśmy dwie dwustuprocentowe.
Gdybyśmy je wykorzystali, byłyby bramki. Czuję niedosyt, ale nie możemy być niezadowoleni, bo wywozimy punkt po meczu z drużyną, która dobrze sobie radzi w tym sezonie. Mogę w meczu pięć razy się mylić, ale robię jedną akcję, z której powinna być bramka. Oczywiście nie mam pretensji do Marco, że jej nie wykorzystał, każdy się czasami myli, przecież nie chciał nie strzelić.