Zapowiedź meczu: przełamać dobrą passę Arki na własnym stadionie
W ramach 5. kolejki Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się na wyjeździe z niepokonaną na własnym boisku Arką Gdynia. Spotkanie odbędzie się w sobotę o godz. 15:30.
Mecz przeciwko Arce może być bardzo wymagający, mimo to że w tabeli to Śląsk jest wyżej. Gdynianie na własnym stadionie spisują się rewelacyjnie, wygrywając oba domowe spotkania 3:0. Mariusz Rumak uważa jednak, że nie są nie do pokonania na swoim obiekcie. - Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że Arka jest drużyną własnego boiska, ale jest jeszcze za wcześnie, by snuć takie wnioski. Tak samo nie można powiedzieć, że Śląsk gra idealnie w obronie. Śląsk Wrocław wciąż może grać lepiej w defensywie - zapewnił. W defensywie Arkowcy nie spisują się już tak rewelacyjnie jak w ataku. Stracili 6 bramek, z czego aż 4 w ostatnim meczu wyjazdowym przeciwko Jagiellonii Białystok. Z kolei statystyki Śląska różnią się diametralnie od swojego sobotniego rywala. WKS strzela bardzo mało (drugie miejsce od końca pod względem zdobytych bramek), ale za to nie traci w ogóle.
Niepokonana defensywa wrocławskiego zespołu musi ulec zmianie, ponieważ kontuzji w pucharowym spotkaniu nabawił się Augusto. Portugalczyk ma złamane żebro i prawdopodobnie nie zagra około 5-6 tygodni. Ta absencja może się okazać bardzo bolesna, gdyż obrońca należał do jednych z najlepszych zawodników Śląska na początku sezonu.
Sobotni pojedynek będzie szczególnie wyjątkowy dla Tadeusza Sochy. Zawodnik Arki Gdynia jest wychowankiem WKS-u, z którym zdobył brązowy medal, wicemistrzostwo, mistrzostwo, Superpuchar i Puchar Ekstraklasy, a w barwach Śląska wystąpił aż w 114 spotkaniach. - Będzie to moje pierwsze spotkanie ze Śląskiem Wrocław w roli przeciwnika. Nie wiem jednak, w jakim składzie zagramy i czy będzie mi dane wystąpić. Mam nadzieję, że tak się stanie - mówi Socha. W barwach Arki występuje również inny zawodnik z przygodą we Wrocławiu. To Antoni Łukasiewicz, który grał w Śląsku przez 3 lata.
Przewidywane składy:
Arka: Jałocha - Socha, Sołdecki, Marcjanik, Warcholak - Sambea, Łukasiewicz - Marcus, Szwoch, Bożok – Zjawiński
Śląsk: Pawełek - Zieliński, Celeban, Dwali, Pawelec - Kokoszka, Filipe Goncalves - Madej, Morioka, Alvarinho - Mervo