Podsumowanie kolejki: Ścisk w czołówce
Za nami 7. seria gier Lotto Ekstraklasy. Przed przerwą na reprezentację na własnym terenie wygrał jedynie Lech. Pięciokrotnie zwyciężali przyjezdni, a aż pięć goli Wiśle przy ul. Reymonta zafundował Śląsk. Pięć zespołów zgromadziło dotąd po 13 punktów.
Jako pierwsi zaprezentowali się piłkarze Wisły Płock i Korony. Kielczanie wygrali na terenie beniaminka 2:1 i awansowali do górnej połowy tabeli. Podopieczni Marcina Kaczmarka zanotowali zjazd na 11. pozycję. Największy awans zanotował Śląsk. Wrocławianie zdemolowali w Krakowie Wisłę aż 5:1. Zawodnicy Mariusza Rumaka w sześciu poprzednich spotkaniach do siatki rywali trafiali ledwie dwukrotnie. Wizyta pod Wawelem zakończyła się festiwalem bramek i zasłużonym zwycięstwem. Biała Gwiazda zanotowała szóstą kolejną porażkę. Wiślacy zamykają ligową tabelę.
Równie słaba dyspozycja Górnika Łęczna sprawia, że strata zespołu Dariusza Wdowczyka do uciekającego peletonu nie jest duża. Jagiellonia wygrała w Lublinie 2:0 i wskoczyła na fotel lidera. Dotychczasowy lider z Lubina zremisował w meczu na szczycie w Gdyni 1:1. Oba zespoły, podobnie jak Jaga mają 13 oczek na koncie. Podziałem punktów zakończyło się starcie Pogoni z Cracovią. Pasy prowadziły przez 80 minut. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się wynikiem 1:0 bramkę dla Portowców zdobył Dawid Kort. Sobotni rywale zgromadzili dotąd po dziewięć punktów, lepszy bilans bramkowy sprawia, że w górnej części tabeli są szczecinianie.
Drugą wygraną w sezonie zanotował Lech. Kolejorz wygrał na własnym stadionie z Piastem 2:0. Bramki dla (tutaj chciałem wspomnieć o zespole Jana Urbana – niestety został on dzisiaj zwolniony ze stanowiska trenera Lecha Poznań) zdobywali wprowadzeni w drugiej połowie: Formella i Gajos. Przełamała się Legia. Mistrzowie Polski po dwóch kolejnych porażkach ograli w Chorzowie miejscowy Ruch 2:0. Awans do Ligi Mistrzów, losowanie grup – a w niej Real, Borussia i Sporting. To były udane dni dla zespołu Besnika Hasiego. Niemiłą niespodziankę sprawili swoim kibicom zawodnicy Lechii. Gdańszczanie przegrali na własnym stadionie z Bruk-Bet Niecieczą 1:2. Podopieczni Czesława Michniewicza zrównali się tym samym punktami z drużyną prowadzoną przez Piotra Nowaka. Katem Lechii okazał się Gutkovskis. Młody Łotysz ma już cztery bramki na koncie i wraz z kilkoma innymi zawodnikami ustępuje tylko liderowi Jagi. Vassiliev prowadzili w klasyfikacji najlepszych strzelców z pięcioma trafieniami.
Wisła Płock - Korona Kielce 1:2
Dimityr Ilijew 74 - Łukasz Sekulski 60, Radek Dejmek 82
Lech Poznań - Piast Gliwice 2:0
Dariusz Formella 73, Maciej Gajos 90
Pogoń Szczecin - Cracovia 1:1
Dawid Kort 89 - Mateusz Szczepaniak 9
Górnik Łęczna - Jagiellonia Białystok 0:2
Fedor Černych 24, Taras Romanczuk 29
Arka Gdynia - Zagłębie Lubin 1:1
Miroslav Božok 50 - Filip Starzyński 24
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 1:5
Adam Mójta 60 (k) - Kamil Biliński 45, Ryota Morioka 69, 81, Filipe Gonçalves 71, Ostoja Stjepanović 90 (k)
Lechia Gdańsk - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2
Flávio Paixão 88 - Vladislavs Gutkovskis 33, 82
Ruch Chorzów - Legia Warszawa 0:2
Nemanja Nikolić 39, Rafał Grodzicki 76 (s)
1.Jagiellonia Białystok 7 13 13-5
2.Zagłębie Lubin 7 13 10-2
3.Arka Gdynia 7 13 13-8
4.Lechia Gdańsk 7 13 11-8
5.Termalica Bruk-Bet Nieciecza 7 13 9-11
6.Korona Kielce 7 11 11-11
7.Śląsk Wrocław 7 10 7-3
8.Pogoń Szczecin 7 9 11-7
9.Cracovia 7 9 12-9
10.Legia Warszawa 7 9 7-7
11.Wisła Płock 7 8 9-10
12.Lech Poznań 7 8 5-9
13.Ruch Chorzów 7 8 8-14
14.Piast Gliwice 7 6 4-11
15.Górnik Łęczna 7 5 4-8
16.Wisła Kraków 7 3 6-17