Przegląd prasy: Morioka nie jest na sprzedaż
przegladsportowy.pl | skomentuj (1)
W dzisiejszym Przeglądzie Sportowym możemy przeczytać o tym, że Śląsk Wrocław odrzucił dwie konkretne oferty kupna Ryoty Morioki.
Drugoligowe niemieckie Sandhausen i belgijskie SK Beveren złożyły Śląskowi w letnim oknie transferowym propozycje kupna Ryoty Morioki. Wrocławianie oparli się pokusie, choć mogliby zarobić kilkaset tysięcy euro. W obu przypadkach odpowiedzieli potencjalnym kupcom, że nie są zainteresowani.
Mieliśmy propozycje sprzedania Japończyka – potwierdza dyrektor sportowy Śląska Wojciech Błoński. – Uważamy jednak, że to piłkarz, którego wartość jeszcze wzrośnie. Poza tym, jeśli myślimy o odegraniu poważnej roli w tym sezonie, nie możemy sprzedawać zawodnika, wokół którego od kilku miesięcy kręciła się cała gra i który stawał się w pewnym sensie ikoną naszego zespołu – dodaje dyrektor.
Trudno także zakładać, że japoński rozgrywający jest sportowo i mentalnie gotowy na zachód Europy po spędzeniu w Polsce zaledwie sześciu miesięcy. Sam menedżer przed startem sezonu 2016/17 deklarował zresztą na łamach Przeglądu Sportowego: – Jest konkretny plan na budowę kariery Ryoty, ale on powinien pograć w Śląsku jeszcze przynajmniej rok – mówił Karpiński.