Podsumowanie kolejki: Lider bez zmian
Za nami 8. seria gier Lotto Ekstraklasy. Z grupy pięciu zespołów, które przed przerwą na mecze reprezentacyjne przewodziły w ligowej tabeli, zostały tylko trzy. Identyczny dorobek punktowy mają: Jagiellonia, Lechia i Bruk-Bet. Najlepszy bilans bramkowy ma zespołu z Podlasia i to on utrzymał fotel lidera.
Jako pierwsi po dwutygodniowej przerwie zaprezentowali się piłkarze Cracovii i Lechii. Trafienie Marco Paixao zapewniło gdańszczanom komplet punktów. Podopieczni Piotra Nowaka zrehabilitowali się więc za porażkę w minionej kolejce. Pasy nie wygrały czwartego kolejnego spotkania. Do sporej niespodzianki doszło w Lubinie. Niedawny lider przegrał na własnym terenie z beniaminkiem z Płocka 1:2. To pierwsze potknięcie Zagłębia w tym sezonie. Wygrana na Dolnym Śląsku pozwoliła płocczanom awansować do górnej części tabeli.

Do najciekawszego starcia tej serii doszło w Gliwicach. Piast prowadził już z Górnikiem 3:0. Jeszcze przed przerwą do siatki trafił Piesio. Kiedy wydawało się, że komplet punktów wywalczą gospodarze znać o sobie dał Javi Hernández. Wprowadzony w przerwie Hiszpan w doliczonym czasie gry dwukrotnie pokonał bramkarza Piasta i doprowadził do wyrównania. Podopiecznym Radoslava Latala sprzed nosa uciekły niemal pewne trzy oczka. Tylko jednego gola oglądali kibice w Kielcach, gdzie doszło do pojedynku Korony z Arką. Decydującą o wygranej bramkę strzelił dla gospodarzy Łukasz Sekulski. Kielczanie awansowali tuż za podium. Dwa miejsca niżej wylądowali gdynianie. Trzeciej porażki w sezonie doznał mistrz Polski. Szykująca się do startu Ligi Mistrzów Legia przegrała w Niecieczy 1:2. Wszystkie bramki padły ze stałych fragmentów gry. Zawodnicy Czesława Michniewicza wykorzystali dwa rzuty karne. Z wolnego trafił Nikolić.
W niedzielę wygrywali tylko gospodarze. W Poznaniu miejscowi 3:1 ograli Pogoń. Był to więc udany debiut Nenada Bjelicy na ławce trenerskiej Lecha. O zmianie szkoleniowca nikt nie myśli w Białymstoku. Lider w przedostatnim meczu kolejki pokonał 2:1 Wisłę. Ozdobą spotkania była fantastyczna bramka Vassiljeva. Estończyk precyzyjnym strzałem zza szesnastki umieścił pikę w samym okienku bramki strzeżonej przez Miśkiewicza. Nie ma wątpliwości. Żaden bramkarz na świecie nie obroniłby takiej bomby – nawet Łukasz Fabiański, wybrany do jedenastki weekendu w Europie. Wiślacy doznali siódmej kolejnej porażki.
Znakomity powrót do Wrocławia zanotował Piotr Ćwielong. Dwie bramki byłego skrzydłowego Śląska przesądziły o wygranej Ruchu w Stolicy Dolnego Śląska. Gola dla WKS-u z rzutu karnego zdobył Morioka. Japończyk wykorzystał dość wątpliwą jedenastkę podyktowaną przez arbitra tego kończącego ósmą serię spotkania.
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 3:1
Marcin Robak 10, 27 (k), Abdul Aziz Tetteh 89 - Łukasz Zwoliński 7
Zagłębie Lubin - Wisła Płock 1:2
Ľubomír Guldan 71 - Giorgi Merebaszwili 26, Dominik Kun 29
Korona Kielce - Arka Gdynia 1:0
Łukasz Sekulski 39
Piast Gliwice - Górnik Łęczna 3:3
Marcin Pietrowski 2, Radosław Murawski 9 (k), Maciej Jankowski 25 - Grzegorz Piesio 32, Javi Hernández 90, 90
Cracovia - Lechia Gdańsk 0:1
Marco Paixão 18
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Legia Warszawa 2:1
Vlastimir Jovanović 20 (k), Wojciech Kędziora 84 (k) - Nemanja Nikolić 90
Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 2:1
Dmytro Chomczenowśkyj 12, Konstantin Vassiljev 73 - Patryk Małecki 85
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów 1:2
Ryota Morioka 75 (k) - Piotr Ćwielong 38, 52
1.Jagiellonia Białystok 8 16 15-6
2.Lechia Gdańsk 8 16 12-8
3.Termalica Bruk-Bet Nieciecza 8 16 11-12
4.Korona Kielce 8 14 12-11
5.Zagłębie Lubin 8 13 11-4
6.Arka Gdynia 8 13 13-9
7.Wisła Płock 8 11 11-11
8.Lech Poznań 8 11 8-10
9.Ruch Chorzów 8 11 10-15
10.Śląsk Wrocław 8 10 8-5
11.Cracovia 8 9 12-10
12.Pogoń Szczecin 8 9 12-10
13.Legia Warszawa 8 9 8-9
14.Piast Gliwice 8 7 7-14
15.Górnik Łęczna 8 6 7-11
16.Wisła Kraków 8 3 7-19