Co słychać u rywala: pewna wygrana i rekord frekwencji
W 9. kolejce Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok. Najbliższy rywal WKS-u spisują się jak dotąd rewelacyjnie, co skutkuje pierwszym miejscem w ligowej tabeli.
W ostatnim meczu białostoczanie pokazali, że zasługują na miejsce, które obecnie zajmują. Z Wisłą Kraków wygrali w pełni zasłużenie i pewnie, mimo że wynik 2:1 może mylić. Kolejne fantastyczne zawody rozegrał Konstantin Vassiljev, który jest bez wątpienia najlepszym graczem w tym sezonie w całej lidze. Estończyk strzela jak na zawołanie i to na jego wrocławianie muszą skupić największą uwagę w najbliższym meczu.

Dobre wyniki przekładają się również na frekwencję. Na ostatnim meczu w Białymstoku padł klubowy rekord oraz najlepszy wynik w całej lidze w tym sezonie. Mecz z Białą Gwiazdą oglądało komplet 18646 widzów.
Mimo świetnych wyników białostoczan nie opuszcza pech. Ze składu wypadło kilka zawodników, a przeciwko Śląskowi mogą nie zagrać: Marian Kelemen, Fedor Cernych, Łukasz Burliga, Fedor Cernych.