Zapowiedź meczu: Czas na przełamanie
W 11. kolejce piłkarskiej Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się z Brut-Bet Termaliką Nieciecza. W niedzielne spotkanie WKS postara się przerwać złą passę czterech meczów bez zwycięstwa. Początek spotkania zaplanowany jest na 15:30.
Mimo w miarę dobrego początku sezonu, Śląsk Wrocław w ostatnich tygodniach spisuje się fatalnie. Na siedem ostatnich meczów wygrali tylko jeden. Jednak najbardziej bolesna była klęska w Pucharze Polski. Wrocławianie przegrali z I-ligową Drutex-Bytovią Bytów aż 0:3. W poprzedniej kolejce Lotto Ekstraklasy Śląsk dał sobie wyrwać zwycięstwo z rąk w praktycznie ostatniej akcji meczu. Słaba gra jest spowodowana przede wszystkim spadkiem formy najlepszych zawodników, a w szczególności Royta Morioka, która ostatnio często marnuje dobre sytuacje podbramkowe.
Zapewne szansę od pierwszych minut kolejny raz dostanie Kamil Biliński, który ostatnio wyróżnia się ponad swój zespół. Szczególnie dobrze wygląda współpraca z Sito, jednak Mariusz Rumak mówi, że zawodnik nie jest jeszcze gotowy na granie pełnego meczu. - Sito niestety nie jest gotowy, żeby długo przebywać na boisku. Nie jest gotowy na 90 minut - mówił trener na konferencji prasowej. Kogo zabraknie w niedzielnym spotkaniu? Na pewno Adama Kokoszkę, który pauzuje za kartki oraz Petera Grajciara. Pod znakiem zapytania jest z kolei występ Augusto. - Jeżeli chodzi o następny mecz, mam nadzieję, że Augusto będzie gotowy. W czwartek troszeczkę chuchaliśmy na zimne. Mógł wziąć udział w treningu natomiast jego obciążenie było dosyć wysokie, w związku z czym zadecydowałem, że tylko w pierwszej części tych zajęć wziął udział - wyjaśnił.
Rywalem Śląsk będzie rozpędzona Brut-Bet Termalica Nieciecza, który w tym sezonie spisuję się fantastycznie. Po 10. kolejkach mają 20 punktów i obecnie plasują się na 4. miejscu w ligowej tabeli. Są niepokonani już od pięciu meczów, pokonując w międzyczasie Lechię Gdańsk oraz Legię Warszawa. Słonie w tym sezonie za wyjątkiem meczu przeciwko Pogoni Szczecin nie tracą dużo bramek (bilans bramek 12-12), więc i również defensywa będzie kluczem do sukcesu w meczu ze Śląskiem. - Ważne, żebyśmy nie stracili bramki i wykorzystali sytuacje, które sobie stworzymy. Chcemy zagrać na zero z tyłu, tak jak to było w ostatnich meczach.