Zapowiedź meczu: Kto wyjdzie z kryzysu?
Po przerwie reprezentacyjnej Śląsk Wrocław w ramach 12. kolejki Lotto Ekstraklasy zmierzy się na wyjeździe z Koroną Kielce. Początek spotkania dzisiaj o godzinie 18.
Powiedzieć, że oba zespoły notują spadek formy, to jak nie powiedzieć nic. Korona swoje trzy ostatnie mecze (kolejno: z Łęczną, Jagiellonią i Cracovią) przegrała i to w dodatku z łącznym stosunkiem bramek aż 1-12. Po ostatniej, najwyższej w historii występów kielczan w ekstraklasie porażce 0:6 z Cracovią, nastroje w obozie poniedziałkowego rywala Śląska nie są najlepsze. Kibice powoli tracą cierpliwość, podopieczni Tomasza Wilmana krytykowani są za słaby styl gry (pojawiły się nawet głosy o możliwych karach finansowych), a sam trener zapewnia, że drużyna wciąż jest w budowie. Mimo blamażu w Krakowie, w dzisiejszym meczu szkoleniowiec złocisto-krwistych nie planuje roszad w składzie. Możliwe jedynie, że więcej minut dostanie wracający do formy skrzydłowy Dani Abalo, który w wygranym ostatnio sparingu z Neptunem Końskie strzelił gola. W dalszym ciągu nieobecny będzie z kolei leczący wyrostek robaczkowy podstawowy obrońca Elhadji Pape Diaw. Atutem kielczan może okazać się dobrze znający zespół WKS-u, Jacek Kiełb. Defensorzy powinni także uważać na wicelidera klasyfikacji strzeleckiej (5 goli), Łukasza Sekulskiego.
Śląsk również nie przekonuje swoją grą i zamiast o pierwszej ósemce 14. w tabeli wrocławianie muszą powoli (?) zacząć myśleć o ucieczce od strefy spadkowej. Ostatnie cztery ligowe mecze bez zwycięstwa, w tym aż trzy porażki, dały do myślenia Mariuszowi Rumakowi, który zapowiedział możliwe zmiany kadrowe. Oprócz wymuszonej kartkami absencji Mariusza Pawelca, w Kielcach ma zabraknąć Łukasza Madeja. Do składu wraca za to Adam Kokoszka, prawdopodobnie szansę gry dostanie ktoś z trójki Roman, Riera, Engels (wątpliwe jednak, że przez pełne 90 minut) . Niewykluczone, że w bramce Mariusza Pawełka zastąpi Lubos Kamenar.
STS wierzy w trzecie w sezonie wyjazdowe zwycięstwo Śląska, chociaż różnice kursów są minimalne. Wygrana zielono-biało-czerwonych wyceniana jest na 2.75, zwycięstwo Korony – 2.91, natomiast najmniej prawdopodobny remis na 3.3.
W poprzednim sezonie Śląsk mierzył się z Koroną trzykrotnie. Bilans spotkań to 0-2-1.
Kurs STS
Korona: 2.91, remis: 3.3, Śląsk: 2.75