Przegląd prasy: Echa zwycięstwa w Kielcach
Dzisiejsza prasa dużo miejsca poświęciła piłkarzom, którzy wyróżnili się w spotkaniu z Koroną. Głównym bohaterem został Lubos Kamenar, doceniono także Kamila Dankowskiego.
Dzisiejszy Przegląd Sportowy pisze o zastąpieniu Mariusza Pawełka Lubosem Kamenarem, którego nazywa jednym z ojców wygranej wrocławian w Kielcach. Autor artykułu zauważa, że debiutujący w ekstraklasie Kamenar był jednym z lepszych piłkarzy wrocławskiej drużyny, a Pawełek poszedł w odstawkę. O słowackim golkiperze, który w końcu wywalczył sobie miejsce między słupkami bramki WKS-u pisze też Gazeta Wrocławska. Kamenar udzielił dziennikowi wywiadu, w którym zapewnił, że jest zadowolony z otrzymanej od trenera szansy: - Mocno pracowałem na treningach i byłem dobrze przygotowany do debiutu. Przychodząc tutaj wiedziałem, że będę konkurował o miejsce w składzie z Mariuszem Pawełkiem. To dobry, doświadczony bramkarz, który rozegrał bardzo wiele meczów w Ekstraklasie, ale doczekałem się swojej szansy i bardzo się z tego cieszę. Słowak wspomniał także o swojej trudnej przeszłości w FC Nantes, gdzie właścicielem jest Waldemar Kita: - Po powrocie z wypożyczenia z Celticku Glasgow zabroniono mi trenować z drużyną. Pan Kita powiedział mi, że teraz mam ciężko pracować, ale nie na boisku, tylko biegając po parku. (…) To był jeden z najgorszych okresów w mojej karierze.
Gazeta Wyborcza po poniedziałkowej wygranej widzi światełko w tunelu, ponieważ niektóre fragmenty gry, postawa kilku zawodników i ambitna walka do końca spotkania pozwalają z nadzieją spoglądać w przyszłość Śląska. Pochwały otrzymał szczególnie Kamil Dankowski, który według autora artykułu wreszcie udowodnił, że może być poważnym kandydatem do walki o miejsce na prawej flance Śląska. Z powodu gola zdobytego bezpośrednio z rzutu wolnego Dankowski został porównany do… Davida Luiza.
Również Gazeta Wrocławska pisze o ugaszonym pożarze. Dziennik stwierdza, że zwycięstwo w Kielcach da Mariuszowi Rumakowi większy spokój w meczu z Cracovią, chociaż przypomina słowa szkoleniowca, zgodnie z którymi miał nie czuć większej presji ze strony zarządu (- Przed meczem prezes Paweł Żelem przysłał mi SMS-a, że trzyma kciuki i że jedziemy na jednym wózku - przyznał przed kamerami Eurosportu Rumak).
Piłka Nożna przytacza z kolei wypowiedź Piotra Celebana. Kapitan zielono-biało-czerwonych stwierdził po meczu z Koroną, że w grze trzeba jeszcze wiele poprawić, ale bardziej niż styl liczą się punkty: - Piękną grę zostawmy Barcelonie, my musimy zdobywać punkty, bo jesteśmy w takiej sytuacji, że każde oczko jest niezwykle istotne. W Przeglądzie Sportowym znajdziemy jeszcze informację o akcji charytatywnej, w jaką zaangażował się klub. Śląsk przekazał na licytację koszulkę meczową, z której dochód ma pomóc czekającemu na przeszczep szpiku bramkarzowi MKS-u Kluczbork, Krystianowi Rudnickiemu.