Co słychać u rywala: Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo
Najbliższym rywalem Śląska Wrocław będzie Górnik Łęczna. Spotkanie odbędzie się w sobotę o godz. 15:30 w Lublinie. Co więc słychać u naszego najbliższego rywala?
Najważniejszym wydarzeniem poprzedniego weekendu dla Górnika było pierwsze zwycięstwo w meczu wyjazdowym w tym sezonie. W 13. kolejce Lotto Ekstraklasy łęcznianie grali na wyjeździe z Wisłą Płock. Mecz był szalony, miał wiele zwrotów akcji, mnóstwo zmarnowanych szans przez obie drużyny, a zwycięstwo Górnik zapewnił sobie dopiero w 94. minucie spotkania. Mimo tej wygranej Zielono - Czarni cały czas są w kiepskiej sytuacji w tabeli. Obecnie zajmują dwunaste miejsce, ale mają tyle samo punktów co ostatnia Korona, wyprzedzając ich jedynie lepszą różnicą bramek.
Nowy nabytek Górnika, Nika Dzalamidze, który dołączył do zespołu tydzień temu, nie zadebiutował jeszcze w meczu ligowym i wiele wskazuje na to, że w najbliższym spotkaniu ze Śląskiem również nie będzie miał takiej okazji. Gruziński skrzydłowy nie został jeszcze zgłoszony do rozgrywek, a problemy te wynikają z zagmatwanej sytuacji formalnej pomocnika. Jak podaje Przegląd Sportowy bazując na źródłach innych zagranicznych portali, „ostatnim klubem Dzalamidze nie był wcale turecki Caykur Rizespor (rozwiązał z nim kontrakt 31 sierpnia), a jego ojczysty Lokomotivi Tbilisi. 7-krotny reprezentant Gruzji nigdy nie wystąpił w żadnym oficjalnym meczu tego klubu, a jego papiery podobno trafiły tam tylko po to, żeby nie było problemów z pozyskaniem certyfikatu z Turcji.”