Przegląd prasy: Przelew za Flávio, ocieplanie wizerunku
Przegląd Sportowy, Gazeta Wyborcza | skomentuj (8)
Po ponad siedmiu miesiącach Śląsk wreszcie dostanie pieniądze za sprzedaż Portugalczyka Flávio Paixão - informuje Przegląd Sportowy. Ponadto z dzisiejszej prasy możemy dowiedzieć się o planowanym przez władze miasta polepszeniu wizerunku piłkarskiego Śląska.
Na łamach Przeglądu Sportowego Antoni Bugajski informuje, iż Lechia Gdańsk uregulowała dług wobec Śląska Wrocław. Po ponad siedmiu miesiącach oczekiwania na konto wrocławskiego klubu w najbliższym czasie wpłynie 307 500 złotych plus odsetki. Chodzi oczywiście o należność za transfer Flávio Paixão. Portugalczyk zimą tego roku podpisał obowiązujący od nowego sezonu kontrakt z „biało-zielonymi”. Na podstawie porozumienia oba kluby doszły jednak do porozumienia i sfinalizowały transfer definitywny. Tym samym Flávio już od wiosny strzelał gole dla Lechii, natomiast Śląsk cierpliwie oczekiwał na pieniądze. Na konto wrocławian pieniądze miały trafić do końca marca. Wobec nieuregulowania płatności sprawa trafiła do Piłkarskiego Sądu Polubownego, który w sierpniu wydał opinię zobowiązującą gdańszczan do bezwłocznego zapłacenia całej kwoty plus naliczone od 1 kwietnia odsetki. - Pieniądze już poszły. Wysłanie przelewu ostatecznie kończy sprawę rozliczaenia transferu Flávio Paixão do naszego klubu - podsumował rzecznik prasowy Lechii Jakub Staszkiewicz.
Artur Brzozowski na łamach Gazety Wyborczej pisze natomiast o planowanym przez władze Wrocławia ociepleniu wizerunku piłkarskiego Śląska. Pomysł miał powstać w ratuszu kilka tygodni temu. Złożyły się na to kiepskie wyniki zespołu prowadzonego przez Mariusza Rumaka oraz przeciętna frekwencja na meczach WKS-u. W dodatku negatywnie przez część kibiców odbierana jest polityka transferowa klubu. W ostatnich miesiącach do Wrocławia trafiła spora grupa obcokrajowców, pomimo że zarządzający klubem konsekwentnie zapewniali o priorytecie promowania wychowanków oraz konieczności sprowadzania młodych piłkarzy z regionu.
Co ciekawe rozwiązaniem problemu miałoby być zatrudnienie w klubie byłych piłkarzy Śląska, dla których los wrocławskiego zespołu nie jest obojętny. W artykule wymienia się oczywiście Tadeusza Pawłowskiego. Od wielu tygodni mówi się o jego powrocie do Śląska. Legenda wrocławskiego klubu najczęściej wymieniana jest w kontekście budowania Akademii Piłkarskiej Śląska. Pawłowski miałby być szefem całego projektu. Niewątpliwie coś jest na rzeczy, gdyż niedawno były trener wrocławian zdradził, że pewne rozmowy są prowadzone. Nie bez wpływu pozostaje też deklaracja prezydenta Rafała Dudkiewicza, który za pomocą Twittera oznajmił, że chętnie widziałby Pawłowskiego w roli szefa akademii.
Kolejne ewentualne kandydatury to Waldemar Prusik oraz Adam Matysek. Tym razem chodzi jednak o posadę dyrektora sportowego. Tutaj sprawa nie jest jasna. Obecnie tą funkcję pełni Rober Błoński. W dodatku nie wiadomo nawet czy wymienione osoby są zainteresowane objęciem tego stanowiska. Ponadto jak dodaje redaktor Brzozowski nie wszystkie osoby pracujące w klubie są entuzjastycznie nastawione do tego typu zmian osobowych.