Nenad Bjelica: Już po pierwszej połowie mogliśmy wysoko prowadzić
Jestem bardzo zadowolony z rozwoju, jaki następuje w mojej drużynie. Strzelamy bramki, w ostatnich meczach było ich dziesięć. Mecze po przerwie na kadrę są zawsze problematyczne, ale w dzisiejszy spotkaniu udało nam się zagrać bez żadnych większych problemów i zaprezentować dobrą formę.
- Bardzo dobrze graliśmy, szczególnie w pierwszej połowie. Tak naprawdę już do przerwy powinniśmy prowadzić 2:0 albo 3:0. Nasz przeciwnik ani razu wówczas nie oddał groźnego strzału na bramkę. W drugiej połowie mieliśmy fazę, gdzie brakowało nam pewności siebie, ale mimo wszystko, strzeliliśmy dwa gole i zasłużenie cieszymy się ze zwycięstwa. Jestem bardzo zadowolony z rozwoju, jaki następuje w mojej drużynie, jesteśmy niezwykle skuteczni.
- Drużyna dobrze funkcjonowała zarówno w meczu z Wisłą Płock, jak i z Ruchem Chorzów, dlatego nie mieliśmy potrzeby robienia żadnych zmian. Ale dobrze jest wiedzieć, że na ławce siedzi jeszcze Robak, Tetteh, że w odwodzie mamy jeszcze kontuzjowanego obecnie Pawłowskiego, młodych graczy, na przykład Formellę, a więc mamy alternatywy. Jesteśmy zadowoleni, że mamy młodych, utalentowanych graczy. Dzisiaj szansę dostał Jóźwiak, w kolejnym spotkaniu to może być Gumny albo Formella, ale nie możemy grać tylko młodymi, utalentowanymi graczami.
- Wiemy, jak funkcjonują napastnicy. Dobra albo zła passa jest typowa dla napastników, czy mówimy o Robaku czy o Kownackim. Czasami jest tak, że przez dziesięć meczów nie strzelą ani jednej bramki, a w kolejnych dziesięciu strzelą dziewiętnaście.
- Uważam, że cała drużyna wygrywa mecze i widzę, że cała drużyna jest zdyscyplinowana. Tego zawsze oczekuję od moich podopiecznych, a tutaj funkcjonuje to naprawdę świetnie.
- Wiemy, że w czasie spotkań rozgrywanych u siebie trudniej jest nam realizować założenia. Trochę łatwiej jest nam wtedy, kiedy w pierwszej minucie strzelimy bramkę, tak jak dzisiaj. Jestem również zadowolony, jeśli realizujemy to, co trzeba zrobić w momencie, gdy tracimy piłkę i trzeba przechodzić z gry ofensywnej do defensywy.