Magiera: Przyspieszenie gry dało nam przewagę
Jacek Magiera: Cieszę się bardzo, bo zrealizowaliśmy swój plan, by tu wygrać. Chcieliśmy zacząć bardzo agresywnie i iść za ciosem po tych ofensywnych akcjach z Ligi Mistrzów i to się udało.
W 7 minut strzeliliśmy 3 gole, które ułożyły nam grę. Oczywiście jest nad czym jeszcze pracować. Zamykamy temat tego meczu, regenerujemy się, bo przed nami kolejne spotkanie ligowe i w Lidze Mistrzów.
Po Lidze Mistrzów mówił pan, że chce, by Legia przeniosła tę intensywność grania do ekstraklasy. Czy to się już udało?
Była ta intensywność, wystarczy spojrzeć na pierwszą połowę, w 23 sekundzie strzeliliśmy bramkę, chwilę późnie kolejne. Przyspieszenie gry dało nam dużą przewagę. Arytmia gry jest bardzo ważna, by zwolnić, przyspieszyć, zwolnić, przyspieszyć… Trzeba zróżnicować to, co się dzieje na boisku. Ale chcąc grać jeszcze lepiej, musimy mocno pracować.
Gdy pan zobaczył skład Śląska, był pan zaskoczony?
Nie spodziewałem się takiego składu Śląska, nawet przez moment nie przyszło mi do głowy, że wrocławianie tak zagrają. Dla nas nic się nie zmieniło, mieliśmy grać agresywnie i dać jakość poprzez grę w piłkę.