Tadeusz Pawłowski: Jestem pod wrażeniem gry naszych chłopców
Rozmowa z Dyrektorem Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław przy okazji trwającego w ten weekend turnieju drużyn U-10 i U-11 „Śląsk Cup”.
- Jak ocenia pan turniej oraz poziom drużyn Śląska w zestawieniu z przeciwnikami?
- Jestem bardzo zadowolony z tego turnieju. Oglądałem kilka meczów do południa i parę finałowych po południu, w międzyczasie byłem jeszcze na Mikołajkach u naszych najmłodszych adeptów. Jestem pod wrażeniem, nasz zespół prezentuje się bardzo dobrze na tle innych. Szczególnie imponuje mi technika naszych zawodników. Każdy umie przedryblować przeciwnika, co jest najważniejsze w tym wieku od podstaw, czyli gra 1 na 1. No i oprócz tego strzelają bramki – można powiedzieć to, czego brakuje pierwszemu zespołowi. Naprawdę jest tu wiele bardzo dobrych drużyn, turniej jest fajny, w przyjacielskiej atmosferze. Podoba mi się, że gra się tutaj w piłkę nożną. Nie ma kopaniny, każdy zawodnik, który jest przy piłce, wie, co z nią zrobić. Także myślę, że to ogromny sukces.
Ważne, żeby bardzo dobry rocznik U-11 nam się rozwijał i w przyszłości trafił na Stadion Miejski. Żeby właśnie ten zespół potrafił zapełnić trybuny i przynosił nam sukcesy w Ekstraklasie.
- Dzisiaj zespół z Sheffield dość zdecydowanie odskoczył reszcie drużyn. Śląskowi co prawda nie aż tak bardzo, bo tylko różnicą jednej bramki. Chciałabym jednak zapytać, czy na wczorajszym spotkaniu z przedstawicielami Sheffield United rozmawialiście np. o systemie szkolenia w Anglii?
- Tak, rozmawialiśmy. Rozmawiałem wczoraj i dzisiaj przed południem. Są również chętni do współpracy, na wymianę. Oczywiście myślę, że w tej chwili nie możemy się porównywać pod względem budżetu z akademiami z Anglii, gdzie akademie są podzielone na cztery grupy, z których te najlepsze mają po 8 milionów. Ale jak wszyscy widzieliśmy, mimo że nasza Akademia ma tylko 1,3 miliona złotych, na boisku był wyrównany mecz. Wczoraj również spotkaliśmy się w sparingowym meczu z Anglikami. Sądzę, że ta współpraca będzie się rozwijała i wierzę w to, że z obopólnym pożytkiem. Bo nasi chłopcy grają bardzo dobrze i moim zdaniem przy tej klasie będą zapraszani na wielkie turnieje w Europie.